Paweł U. z kamienskie.info odkrył skandal. Poseł koalicji Obywatelskiej wydał w 2025 roku z budżetu poselskiego prawie 48 tysięcy złotych na kilometrówkę. Groza. Podatnicy powinni chwycić się za głowy. Artykuł gotowy, oburzenie społeczne nakręcone, misja wykonana.
Tylko że jest pewien drobiazg. Taki arytmetyczny.
Kamienskie.info pobierało i pobiera nadal, pieniądze od publicznych podmiotów. Wśród nich przewijają się urzędy administracji publicznej, jednostki organizacyjne i gminne spółki: Gmina Świerzno, Miejski Ośrodek Sportu i Kultury w Dziwnowie. Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Kamieniu Pomorskim. Kamieńskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Marina Kamień, Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej, Urząd Miejski w Kamieniu Pomorskim, Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Wolinie, Urząd Miejski w Wolinie, Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Wolinie, spółka Nowe Centrum w Międzyzdrojach. I pewnie inne, których jeszcze nie znamy. Wszystko bez przetargu, bez konkurencyjnych ofert. W najlepszym wypadku po negocjacjach – z wolnej ręki. A może bez negocjacji? Tylko krótka piłka: tyle i tyle. Się należy. Miesięcznie daje to około 30 tysięcy złotych? Mniej? Więcej? Rocznie – okolice 360 tysięcy. Proszę mnie sprostować!
Ze środków publicznych. Od nas. Od tych samych podatników, którym właśnie zakomunikowano, że mają złapać się za głowy.
Poseł rozliczył 48 tysięcy złotych za rok 2025, zgodnie z przepisami, transparentnie, w jawnym sprawozdaniu, które każdy może sprawdzić w internecie na stronie Sejmu. Redakcja kamienskie.info pobiera kilka razy tyle, bez przetargu, bez jawności, a umów do wglądu, np. w gminie Kamień, nie dostają nawet radni.
To się nazywa hipokryzja. Czysta, matematyczna, bez żadnych upiększeń.
Jest jeszcze jeden szczegół. W umowie z gminą Wolin znalazł się zapis zobowiązujący do przedstawiania gminy wyłącznie w pozytywnym świetle. Redaktor, który pisze dobrze o tych, od których bierze pieniądze i źle o tych, którzy nie płacą, to nie jest dziennikarstwo. To jest usługa. A usługi można wycenić. Najwyraźniej już je wyceniono – na kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie z publicznej kasy.
Pytam więc uprzejmie: kiedy kamienskie.info opublikuje pełną listę umów z podmiotami publicznymi, ich wartości i zakres świadczonych usług oraz faktury potwierdzające wykonanie usług? Skoro troska o transparentność wydawania publicznych pieniędzy jest tak autentyczna, to chyba nie będzie problemu.
Czekam!
Anna Stanaszek-Kaczor
Przecież praktycznie nikt nie czyta jego portalu. On jest skazany prawomocnie za łapówki
Jestem za transparentnością ale u posłów też zwłaszcza takiej jednej co ma 2 kilometry do sejmu a wzięła kasy tyle że mogłaby spokojnie objechać równik i jeszcze by zostało
Czytam to wprost – Łącki nie płaci ukrowi to ma tylko negatywne artykuły. Tu nie trzeba wnikliwej analizy żeby dojść do prostych wniosków
Czysty hipokryta jeszcze skazany prawomocnie! Ja tego portalu nie czytam i nie mam zamiaru. To jest „tuba” do rozgrywek politycznych i ochrony gminnych i powiatowych notabli. Tyle w temacie.
Ja myślę,że to będzie długie czekanie, Ten pan chętnie sprawdza i rozlicza innych mniej chętnie informuje o sobie i pieniądzach z gminnych spółek. Może nie ma się czym chwalić? W końcu nie każdy dostał pajdę. Z kolei prezesi i Pinokio bronią informacji o jego dochodach jak niepodległości. Sami swoi.
Sama prawda. Szkoda, że wyborcy jak zaczadzeni, ciągle głosują na tych, którzy opłacają człowieka, który miał udział w korupcji w TBSie