Wójt kontra wicestarosta. Filmik kontra filmik. „Mam komórkę” kontra „Mam długopis”. Świerzno kontra „Świeżno”. A strażacy bez defibrylatora, Mieszkańcy bez dróg a wszyscy bez informacji publicznej.
Mieszkańcy gminy Świerzno i Kamień Pomorski mogą spać spokojnie. Ich wybrani przedstawiciele nie próżnują. Zamiast się spotkać, zadzwonić, a dzieli ich raptem 14 kilometrów, nagrywają filmiki. Bo po co rozmawiać, skoro można tworzyć content?
Wszystko zaczęło się od dramatu. Wójt gminy Świerzno wyjaśnił publicznie, w formacie wideo, dlaczego OSP nie dostanie pieniędzy na defibrylator od powiatu. Pisaliśmy o tym w artykule „Bezpieczeństwo powinno być ponad politycznymi sporami. Radosław Drozdowicz najwyraźniej myśli inaczej”.
Powód? Gmina nie dała kasy powiatowi na wybudowanie drogi Stuchowo-Mechowo, no to ukarani strażacy. A gmina Świerzno, jak podkreślił wójt, z naciskiem godnym dokumentalisty, dała na drogi powiatowe aż 10 milionów złotych. Dziesięć. Milionów. I nic.
Wzruszające. Niemal filmowe.
Tyle że wicestarosta postanowił nakręcić sequel. I w swojej produkcji poinformował widzów, że gmina Świerzno nie dała żadnych 10 milionów. Dała nieco ponad dwa. Za to powiat, w geście dobrej woli graniczącej ze świętością, wybudował w tejże gminie drogi za ponad 30 milionów złotych. Trzydzieści.
Skąd ta różnica ośmiu milionów w rachunkach obu panów, tego żaden z filmików nie wyjaśnia. Być może sequel ma jeszcze epilog. Ba, jest już zapowiedź!
Stoimy więc wobec fascynującego pytania natury budżetowej: skąd wzięło się brakujące osiem milionów? Czy wyparowały? Czy nigdy nie istniały? Czy może po prostu każda ze stron dysponuje własną, autorską matematyką?
Nie wiemy. Nie mamy dokumentów. Wiemy natomiast, że strażacy dalej nie mają defibrylatora, a Mieszkańcy wciąż czekają na odpowiedź: kto ma rację?
Panowie, szanując Wasze artystyczne ambicje i rozumiejąc, że format wideo ma dziś większy zasięg niż rozmowa telefoniczna, pozwolimy sobie zasugerować pewną innowację technologiczną. Nazywa się ona połączeniem głosowym. Aplikacja zainstalowana na każdym smartfonie. Działa nawet bez zasięgu 5G. Ważna informacja dla obu panów, koszt: zero złotych.
Rozumiemy, że filmik ma więcej polubień. Rozumiemy, że zdjęcie na tle szklanej szyby u fryzjera sygnalizuje, iż lider jest w terenie, blisko ludzi, dostępny, autentyczny. Rozumiemy, że huśtawka na placu zabaw to klasyk gatunku władza wśród dzieci, władza z sercem. Czy teraz możemy się spodziewać, że wizerunek członka Zarządu Powiatu zawiśnie na szybie salonu z telefonami komórkowymi? A może w niebieskim kasku będzie biegał po budowie drogi? I tu się zatrzymamy, gdyby biegał po Orzeszkowej w ubiegłym roku, może dowiedziałby się, jakie znaczenie ma brak organizacji ruchu, a tak to dopiero pogoda w lutym tego roku i petycje Mieszkańców pokazały jakie to ma znaczenie.
Ale zanim panowie zaplanują następne plany zdjęciowe, może warto ustalić, ile tych milionów jednak było? Przy okazji można by też porozmawiać o defibrylatorze. Na żywo. Bez kamery. Jak za starych czasów.
Panu wójtowi przypominamy uprzejmie, że w polityce lokalnej jest pewna droga, którą już ktoś szedł. Jest filmik jak tańczył na dachu. Stał się referendalnym memem. Panu wicestaroście, że ripostowanie filmikami, to skuteczna taktyka wyborcza, ale nieco mniej skuteczna metoda zarządzania powiatem za pieniądze podatników.
Na razie bilans jest następujący: kilometry dróg- sporne, miliony złotych- niesprecyzowane, defibrylator – brak, filmiki – dwa, rozmowy – zero.
Kamera, akcja. Strażacy czekają.
Redakcja faktyzkamienia.pl poprosi obie strony o pisemne odpowiedzi na pytania: ile dokładnie gmina Świerzno przekazała na drogi powiatowe i w jakim trybie, oraz ile powiat wybudował dróg na terenie gminy. Bo filmiki to nie są informacje publiczne.
Jesteśmy pewni, że starosta odpowie, bo odpowiada na nasze wszystkie wnioski i zapytania. Co do wójta Świerzna mamy watpliwości, bo może podpisał umowę o tajemnicy przedsiębiorstwa.
Anna Stanaszek-Kaczor redakcja faktyzkamienia.pl
wójt rozmawia ze starostą a starosta z wójtem za pomocą FB. No dno i wodorosty. Już powyrzucaliście się ze znajomych na FB? Wiecie co Kowalskiego obchodzą wasze wojenki na fejsbuczku? Za to bierzecie pieniądze? Stare konie bawią się jak w piaskownicy. Przypomnę tylko jedno. Żadna gmina nie ma obowiązku dokładać czegokolwiek do dróg powiatowych. Powiat płaci za powiatowe bo od tego jest. Gmina płaci za gminne bo od tego jest. Do gminny powiat się nie dokłada więc dlaczego gmina ma się dokładać do powiatowych?
Prawda. Po Kronenbergu spodziewaliśmy się czegoś innego.
Dwaj chlopczyki na koniec roku szkolnego powinni dostać certyfikaty dla przedszkolaków o czystych nieskażonych myśleniem rozumkach.
Mali ludzie dobrali się do władzy… dzięki wyborcą. Teraz płacimy wszyscy ! Tu nawet nie ma dna, bo od dna można się odbić. Brawo dla tych, którzy głosowali na komitet NGNP.
czyli niehonorowa zagrywka wójta i powiat traci 600 000 zł bo pewnie dołożą żeby dotacji nie stracić
Jacy aktorzy takie Hollywood
zrobi sobie botox to mu napięcie zejdzie
Jeden aktor taki trochę jakby bardziej nastrzykniety i podmalowany 😉
Oboje są tak żenujący. To silenie się na powiatowych/gminnych mężów stanu. Jak się na nich patrzę to widzę kwintesencję ich pomysłu na „rządzenie” – trzeciorzędna forma, treści 0. Takie jest moje zdanie ale wiem, że ciemny lud w wyborach znowu wybierze albo nażelowanych/nabotoksowanych albo najgłośniej krzyczących nieważne co
Co do dróg powiatowych to chyba Golczewo nie może narzekać bo kolejna kadencja Malca tylko wzmacnia ich pozycję lidera wśród beneficjentów budżetu powiatowego. Sprawdza się stara prawda – jedni się kłócą, inni w tym czasie pchają tematy do przodu
Co z wami się stało chłopaki. Palma?
Polityka na poziomie piaskownicy. Dorośli ludzie za grube pieniądze podatników bawią się na FB. Szkoda że tyle czasu i energii nie poświęcają na Orzeszkową. Może wtedy dałoby się nią przejechać normalnie.
Panowie przejdziecie do historii . Jeden pokazuje telefon, a drugi długopis . Lokowanie produktu ? Naprawdę nie ma się czym chwalić . Drogi powiatowe w fatalnym stanie. Trawa przekracza na poboczach 80 cm. Wstyd . Drogi wymagają również naprawy . Ul Orzeszkowej to tragedia. Gówno jako reklama Mariny to już hit . Tajne informacje dotyczące wynagrodzeń i innych opłat ponoszonych przez Urząd Gminy w Świerznie to już jest poważniejsza sprawa. Myślę, że będzie to szczegółowo wyjaśnione. I będzie się działo. Proszę pamiętać że często milczenie jest złotem .