Ministerstwo Infrastruktury zaprezentowało zaktualizowaną wersję Horyzontalnego Rozkładu Jazdy na lata 2030–2040. To dokument, który pokazuje docelową siatkę połączeń kolejowych w Polsce, w tym także w województwie zachodniopomorskim. Dla naszego regionu szczególnie istotne są plany dotyczące Kamienia Pomorskiego, Wysokiej Kamieńskiej, Międzyzdrojów, Świnoujścia, Gryfic, Trzebiatowa oraz Nadmorskiej Kolei Wąskotorowej.
HRJ, czyli Horyzontalny Rozkład Jazdy, zakłada przede wszystkim wprowadzenie cyklicznego rozkładu jazdy. Oznacza to, że pociągi na danych trasach miałyby kursować w równych odstępach czasu, a nie nieregularnie, jak często dzieje się obecnie.
W praktyce chodzi o to, aby pasażer nie musiał za każdym razem sprawdzać przypadkowych godzin odjazdu, tylko wiedział, że pociąg kursuje np. co godzinę albo co dwie godziny. Taki system funkcjonuje w wielu krajach Europy Zachodniej i znacząco ułatwia korzystanie z transportu kolejowego.
Co przewidziano dla naszego regionu?
Z punktu widzenia mieszkańców powiatu kamieńskiego najważniejsze są założenia dotyczące linii prowadzących przez Świnoujście, Międzyzdroje, Wysoką Kamieńską i Kamień Pomorski.
Według przedstawionych założeń linia R2 miałaby kursować co godzinę na trasie:
Świnoujście Port – Międzyzdroje – Wysoka Kamieńska – Szczecin Airport – Goleniów – Szczecin Główny – Police.
To oznaczałoby regularne, godzinne połączenia z wyspy Wolin w stronę Szczecina, lotniska w Goleniowie i dalej do Polic.
Osobno wskazano linię R21, która miałaby kursować co godzinę na trasie:
Kamień Pomorski – Wysoka Kamieńska.
W założeniach pojawia się również informacja, że wybrane kursy miałyby być wydłużone przez Goleniów do Szczecina Głównego. To ważny zapis, ale jednocześnie rodzi pytanie, czy połączeń bezpośrednich z Kamienia Pomorskiego do Szczecina nie powinno być więcej.
Kamień Pomorski z częstymi kursami, ale problemem mogą być przesiadki
Dla Kamienia Pomorskiego zapowiedź połączeń co godzinę do Wysokiej Kamieńskiej brzmi korzystnie. Wysoka Kamieńska jest jednak przede wszystkim stacją przesiadkową. Jeżeli większość kursów kończyłaby się właśnie tam, pasażerowie jadący do Szczecina nadal musieliby przesiadać się w drodze.
To może mieć duże znaczenie dla atrakcyjności kolei. Przy codziennych dojazdach do pracy, szkoły czy lekarza liczy się nie tylko częstotliwość, ale też czas przejazdu i wygoda. Bezpośrednie kursy do Szczecina mogłyby znacznie mocniej zachęcić mieszkańców do wyboru pociągu zamiast samochodu.
Ważna linia przez Gryfice i Trzebiatów
W planie znalazły się także połączenia na trasie przez Goleniów, Nowogard, Płoty, Gryfice i Trzebiatów.
Linia R5 miałaby kursować co dwie godziny na trasie:
Szczecin Główny – Goleniów – Szczecin Airport – Nowogard – Płoty – Gryfice – Trzebiatów – Kołobrzeg – Koszalin.
Dodatkowo wskazano linię R55, również co dwie godziny, na trasie:
Szczecin Główny – Goleniów – Szczecin Airport – Nowogard – Płoty – Gryfice – Trzebiatów – Kołobrzeg.
Dla mieszkańców północnej części województwa to ważny kierunek, szczególnie w kontekście połączeń z Kołobrzegiem, Koszalinem, Goleniowem i Szczecinem.
Nadmorska Kolej Wąskotorowa z potencjałem do codziennego ruchu
W dokumencie wskazano także Nadmorską Kolej Wąskotorową jako potencjał do codziennego ruchu pasażerskiego. Chodzi o trasę:
Gryfice – Trzęsacz – Rewal – Niechorze – Pobierowo – Trzebiatów.
To szczególnie interesujący zapis dla gmin nadmorskich. Obecnie kolej wąskotorowa kojarzy się głównie z ruchem turystycznym, ale HRJ wskazuje, że w przyszłości mogłaby mieć także większe znaczenie komunikacyjne.
Dla takich miejscowości jak Pobierowo, Niechorze, Rewal czy Trzęsacz mogłoby to oznaczać nie tylko atrakcję turystyczną, ale również realny element transportu publicznego, szczególnie w sezonie letnim.
Regionalne ekspresy mają skrócić czas podróży
W HRJ pojawiają się również regionalne ekspresy, czyli pociągi z ograniczoną liczbą postojów. Takie połączenia przewidziano m.in. na trasach Szczecin – Słupsk oraz Szczecin – Szczecinek.
To istotne, bo regionalne ekspresy mogą znacząco skrócić czas podróży między największymi ośrodkami województwa. W przyszłości podobne rozwiązanie mogłoby być korzystne również na trasach prowadzących w stronę wybrzeża.
To plan, nie gotowy rozkład jazdy
Warto podkreślić, że HRJ nie jest rozkładem jazdy, który zacznie obowiązywać w najbliższych miesiącach. To dokument planistyczny obejmujący lata 2030-2040. Pokazuje kierunek, w którym ma rozwijać się kolej, ale ostateczny kształt połączeń będzie zależał od decyzji organizatorów przewozów, infrastruktury, finansowania i potrzeb pasażerów.
Z perspektywy naszego regionu najważniejsze pytania są proste: ile będzie bezpośrednich pociągów z Kamienia Pomorskiego do Szczecina, jak będzie wyglądała obsługa Międzyzdrojów i Świnoujścia oraz czy Nadmorska Kolej Wąskotorowa rzeczywiście może stać się czymś więcej niż tylko atrakcją turystyczną.
Plan wygląda obiecująco, ale dopiero konkretne decyzje pokażą, czy kolej faktycznie stanie się realną alternatywą dla samochodu w codziennych podróżach mieszkańców Pomorza Zachodniego.
Trasy HRJ w galerii