5

Nowe wiadomości

Wieża widokowa w Wolinie zyskała nowe miejsce do odpoczynku. Dla odwiedzających ustawiono leżaki, z których można podziwiać panoramę miasta i okolic. Nowe wyposażenie ma poprawić komfort turystów i mieszkańców

Była interpelacja radnego Golusdy, są odpowiedzi burmistrza Kuryłły. Co dalej po spotkaniu Mieszkańców w Jarszewie

Była interpelacja radnego Golusdy, są odpowiedzi burmistrza Kuryłły. Co dalej po spotkaniu Mieszkańców w Jarszewie

Radny Jacek Golusda złożył interpelację w sprawie budowy zespołu elektrowni wiatrowych „Jarszewo”. Sześć pytań, jeden wspólny mianownik: czy inwestycja, która budzi wątpliwości mieszkańców Jarzysławia, Jarszewa, Skarchowa, Buszęcina, Rekowa i Rzewnówka, jest zgodna z prawem. Burmistrz Stanisław Kuryłło odpowiedział w połowie czerwca.

Warto prześledzić tę odpowiedź pytanie po pytaniu, szczególnie w kontekście sobotniego spotkania Mieszkańców ww. miejscowości w świetlicy w Jarszewie. Diabeł, jak zwykle, tkwi w tym, komu i co jest przekazywane. Mieszkańcy obecni na spotkaniu mogą skonfrontować treść odpowiedzi na interpelację radnego Golusdy z wypowiedziami burmistrza. Po spotkaniu Mieszkańcy zapowiadają dalsze działania. Dzisiaj zbierają podpisy pod wnioskiem o sprawdzenie wszelkiej dokumentacji i sprawdzenie zgodności z prawem prowadzonej już inwestycji. Firma wykonująca farmę wiatrową też nie próżnuje.

Pytanie 1. Czy decyzje administracyjne stanowiące podstawę inwestycji, w tym pozwolenia na budowę wydane w latach 2013–2016, pozostają aktualne? Odpowiedź: inwestycja opiera się na miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, uchwalonym uchwałą nr XLVII/339/09 z 25 września 2009 r. Ocena ważności i aktualności samych pozwoleń na budowę „nie leży w kompetencji” burmistrza. Wydawał je starosta lub wojewoda, i to oni, ewentualnie organy nadzoru, mogą się w tej sprawie wypowiedzieć. Pytanie o aktualność konkretnych decyzji z 2013–2016 pozostaje więc bez odpowiedzi.

Pytanie 2. Czy lokalizacja elektrowni spełnia wymagania dotyczące odległości od zabudowy mieszkaniowej? Odpowiedź: lokalizację określa obowiązujący plan miejscowy. Ocena zgodności z przepisami, w tym odległościowymi, należy do organów prowadzących postępowania administracyjne poprzedzające wydanie decyzji, czyli znów nie do burmistrza.

Pytanie 3. Czy którakolwiek z turbin lub infrastruktury towarzyszącej znajduje się w granicach lub strefie oddziaływania obszarów Natura 2000? Tu odpowiedź jest jednoznaczna i to jedyne miejsce w całym piśmie, gdzie burmistrz podaje twardy fakt zamiast przekierowania: część terenu objętego planem miejscowym znajduje się w granicach obszaru Natura 2000.

Pytanie 4. Czy przeprowadzono wymagane oceny oddziaływania na środowisko i czy pozostają aktualne? Odpowiedzi wprost na to pytanie nie ma. Burmistrz odsyła do §6 planu miejscowego, który określa „wiążące zasady ochrony środowiska przyrodniczego, obejmujące nakazy i zakazy”. Czy oceny oddziaływania faktycznie przeprowadzono i czy są aktualne, tego pismo nie potwierdza ani nie zaprzecza.

Pytanie 5. Czy obecnie realizowana inwestycja jest zgodna z dokumentacją, na podstawie której wydano decyzje, czy zmieniono liczbę, lokalizację lub parametry techniczne turbin? Odpowiedź: weryfikacja zgodności inwestycji z dokumentacją „należy wyłącznie do właściwych organów nadzoru budowlanego”. Burmistrz dodaje jedynie, że ustalenia planu miejscowego się nie zmieniały, co nie jest tym samym, co odpowiedź na pytanie o samą inwestycję.

Pytanie 6. Czy gmina posiada analizy wpływu inwestycji na warunki życia mieszkańców- hałas, krajobraz, inne uciążliwości? Tu druga twarda odpowiedź w całym piśmie: gmina nie sporządzała odrębnych analiz w tym zakresie. Żadnych.

Do tego dwa zdania, które spinają całość. Plan miejscowy z 2009 roku przeszedł kontrolę nadzorczą wojewody zachodniopomorskiego, który nie stwierdził jego nieważności. Procedura planistyczna obejmowała udział społeczeństwa, w tym możliwość składania wniosków i uwag. Było to siedemnaście lat temu.

Licząc odpowiedzi burmistrza jedna po drugiej, wyłania się prosty rachunek. Aktualność pozwoleń to rola starosty lub wojewody. Zgodność lokalizacji z przepisami to rola organów prowadzących postępowania administracyjne. Zgodność realizacji z pierwotną dokumentacją to rola nadzoru budowlanego. Szczegóły dotyczące Natura 2000 i ocen środowiskowych to dane „powszechnie dostępne”, do samodzielnej weryfikacji.

Burmistrz Kamienia Pomorskiego, gospodarz gminy, na terenie której stają turbiny, nie decyduje, jak sam wskazuje, w zasadzie o niczym z tego, co Mieszkańców interesuje najbardziej. Decyduje plan miejscowy sprzed siedemnastu lat. Resztą zajmują się inni.

Pozostaje pytanie, które w interpelacji nie padło, a które prosi się o zadanie: skoro w tej sprawie nic nie zależy od burmistrza, to od kogo w gminie Kamień w ogóle coś zależy?

W galerii interpelacja radnego Golusdy oraz odpowiedź Burmistrza Kamienia

image 9

Subskrybuj
Powiadom o
guest
6 Komentarze
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
anonim
anonim
6 sierpnia, 2026 9:54 pm

Po kilkunastu latach od pierwszych planów projekt farmy wiatrowej w Jarszewie wraca do gry – w zmienionej formie, z nowymi parametrami i zabezpieczonym finansowaniem. Dla Futureal Group to jednocześnie symboliczny początek szerszej ekspansji na rynku OZE w Polsce.
Farma wiatrowa Jarszewo w województwie zachodniopomorskim to przykład inwestycji, która dojrzewała przez lata. Pierwsze koncepcje powstały jeszcze około 2009 r. i zakładały budowę do 20 turbin o łącznej mocy rzędu 60 MW. Projekt jednak nie został wówczas zrealizowany, głównie ze względu na uwarunkowania regulacyjne i środowiskowe.
Dziś inwestycja wraca w nowej odsłonie. Zmianie uległy m.in. jej parametry, w tym liczba turbin. Obecnie projekt zakłada budowę 15 turbin, co wpisuje się w trend wykorzystania bardziej wydajnych technologii przy mniejszej liczbie jednostek. W 2024 r. projekt przeszedł również ponownie procedury administracyjne, w tym środowiskowe.
Jak szacuje inwestor, po modyfikacjach projektu farma wiatrowa Jarszewo będzie produkowała w skali roku około 111 GWh zielonej energii, co odpowiada rocznemu zapotrzebowaniu blisko 58 tys. gospodarstw domowych.
Finansowanie domknięte – 360 mln zł na realizacjęO realizacji inwestycji zdecydowało w praktyce pozyskanie finansowania z Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) oraz PKO Banku Polskiego. Obie instytucje przyznały inwestorowi – Futureal Group – łącznie 360 mln zł.
„Wspólnie z PKO Bank Polski udzieliliśmy finansowania konsorcjalnego w wysokości 360 mln zł na budowę i eksploatację farmy wiatrowej Jarszewo w województwie zachodniopomorskim, składającej się z 15 turbin” – czytamy w komunikacie BGK.
Pakiet finansowania obejmuje nie tylko kredyt inwestycyjny, ale także szereg instrumentów towarzyszących, takich jak kredyt VAT, finansowanie rezerwy obsługi zadłużenia oraz gwarancje bankowe związane z umową sprzedaży energii i zobowiązaniami aukcyjnymi wobec Urzędu Regulacji Energetyki (URE).
Nowy kierunek dla inwestoraZa realizację projektu odpowiada Futureal Group – podmiot znany dotąd przede wszystkim z sektora nieruchomości. Firma zbudowała swoją pozycję jako deweloper i inwestor w obszarze biur, handlu oraz logistyki, szczególnie w Europie Środkowo-Wschodniej.
Wejście w projekt wiatrowy w Polsce nie jest przypadkowe – stanowi element szerszej strategii dywersyfikacji działalności i rozwoju segmentu energetycznego w ramach spółki.
Futureal rozwija działalność energetyczną przez wyspecjalizowaną platformę inwestycyjną Futureal Energy. Jej strategia inwestycyjna obejmuje m.in. budowę farm wiatrowych, instalacji fotowoltaicznych i magazynów energii. Na ten moment jednak najbardziej zaawansowane i namacalne projekty firmy dotyczą magazynowania energii.
Futureal posiada już działające instalacje bateryjne na Węgrzech, m.in. w lokalizacjach Maglód i Fót. Są to systemy magazynowania energii o mocy rzędu kilku megawatów i pojemności kilku megawatogodzin, które pełnią istotną rolę w stabilizacji pracy sieci elektroenergetycznej oraz optymalizacji zużycia energii w portfelu nieruchomości.
Równolegle firma rozwija instalacje fotowoltaiczne na własnych aktywach, głównie parkach logistycznych i budynkach biurowych, co pozwala na zwiększenie efektywności energetycznej całego portfela.
Farma wiatrowa Jarszewo pozostaje jak na razie jedynym publicznie znanym projektem wiatrowym Futureal w Polsce.

ZAJEBISCIE – WSZYTKO WZBOGACI MADZIAROW !

Anonim
Anonim
6 sierpnia, 2026 8:19 pm

To nie jest inwestycja,to jest pakiet finansowy opakowany jako ” zielona energia dla Kamienia”.Nikt z gminy nie ma tu nic do gadania.To nie jest inwestor,to jest adres rejestrowy do wyciągnięcia kasy z OZE, cały zysk będzie wyciągnięty dywidendą na Węgry.Czyli polskie pieniądze idą na budowę farm,z których zysk leci na Węgry.Czyli,za45 MW wiatraków stoi: skrzynka w kolekturze,dwa podpisy i 16 tys zł kapitału.

Anonim
Anonim
6 sierpnia, 2026 1:56 pm

Jarszewo, wioska Kuryłły. Otoczone wiatrakami, o których on tak niewiele może powiedzieć. Taki przypadek

Ajwaj
Ajwaj
6 sierpnia, 2026 12:43 pm

Pomogę na odpowiedź na ostatnie pytanie – bardzo , ale to bardzo dużo zależy od rady miasta . Steruje nią przewodniczący . Proszę także nie zapominać jak wiele lat niektórzy radni zasiadają w radzie miasta i jakie w przeszłości pełnili w niej funkcję i z kim byli w jednej „ ekipie”.

Iryda
Iryda
6 sierpnia, 2026 11:48 am

Burmistrz jest natychmiast do zmiany bo Kamień Pomorski za rządów tego pana gównem płynie i … brakiem pracy na rzecz mieszkańców

anonim
anonim
6 sierpnia, 2026 11:40 am

Stanisław – nic nie mogę- K…..???
Czy jako radny w 2009 głosował za uchwaleniem planu?
Uchwałę podpisał Henryk Masłowski. Zawsze byli razem w tym samym klubie. Skoro mieli przewodniczącego pewnie mieli większość w radzie. Więc pewnie był za.

6
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x