W Dziwnowie przy ulicy Matejki pojawił się dorodny, całkowicie oswojony kocur. Waży około 7 kg, ma uszczerbniętą małżowinę uszną i nosi obrożę z breloczkiem. Chętnie wchodzi do domów – widać, że jest przyzwyczajony do ludzi i życia w rodzinie.
Kot prawdopodobnie został porzucony przez letników. Od kilku dni kuleje – podejrzewane jest złamanie łapy, zwierzę wymaga pomocy weterynaryjnej.

Breloczek przy obroży okazał się niemieckim chipem do automatycznych drzwi dla kotów. Możliwe, że właściciele mieszkają w Niemczech i zgubili pupila podczas pobytu nad morzem. Niestety producent nie dysponuje danymi nabywcy – chip nie jest zarejestrowany w bazie.
Jeśli rozpoznajesz tego kota lub masz jakiekolwiek informacje o jego właścicielu, bardzo prosimy o kontakt i udostępnienie tego wpisu.
