Burmistrz Kamienia Pomorskiego przedstawił „Analizę zagrożeń dla bezpieczeństwa osób wykorzystujących obszary wodne”. Dokument, zatwierdzony przez burmistrza Stanisława Kuryłłę, sporządził Mateusz Borowy, kierownik Referatu Ochrony Środowiska i Działalności Gospodarczej.
Obowiązek ustawowy
Opracowanie analizy to wymóg wynikający z art. 4 ustawy z 18 sierpnia 2011 r. o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo na obszarach wodnych spoczywa, tam, gdzie nie działa park narodowy ani podmiot komercyjny, na właściwym miejscowo burmistrzu.
Co wynika z dokumentu
Gmina Kamień Pomorski obejmuje Zalew Kamieński, cieśninę Dziwną, Jezioro Wrzosowskie oraz dwie wyspy: Chrząszczewską i Gardzką Kępę. Od 2012 roku działa marina na 240 miejsc postojowych, zaliczana do największych portów na południowym wybrzeżu Bałtyku.
Mimo rozbudowanej infrastruktury wodnej i turystycznej, dokument stwierdza wprost: na terenie gminy Kamień Pomorski nie wyznaczono żadnych miejsc przeznaczonych do kąpieli.
Wśród zidentyfikowanych zagrożeń analiza wymienia niedostateczne umiejętności sterowania jednostkami pływającymi, brak kamizelek ratunkowych oraz – w sezonie zimowym – wchodzenie na lód bez znajomości jego grubości.
Za siły ratownicze na terenie gminy odpowiadają Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej oraz cztery jednostki OSP: w Jarszewie, Trzebieszewie, Rozwarowie i Stawnie.
Planowane działania
Gmina zapowiada oznakowanie potencjalnie niebezpiecznych terenów, działania edukacyjne wśród dzieci i młodzieży oraz kampanię informacyjną na stronie kamienpomorski.pl. Dokument nie wskazuje terminów realizacji ani kosztów planowanych działań.
Przecież mamy ogrodzoną ochydnymi blacham tzw.Dziką Plażę
Kamień Pomorski jest nad wodą ale raczej nad tą wodą, którą leje burmistrz Kamienia Pomorskiego, kąpieliska nie ma i raczej w najbliższym czasie nie będzie
W sumie wstyd. Tyle wody wokoło a kąpieliska brak. O dzikiej plaży Kuryłło opowiada już około 10 lat. I nawet tam nie ma kąpieliska.
Rzeczywiście Kamień Pomorski nad wodą… burmistrz leje wodę na każdym kroku jego radni bezradni słuchają go… bo powiązani układem. I jest wesoło… tylko czy mieszkańcy są zadowoleni i szczęśliwi? Pytanie z gatunku retorycznych. Przynajmniej mam takie wrażenie.