Nauczyciele oraz pracownicy administracji i obsługi Szkoły Podstawowej nr 1 im. Bolesława Chrobrego w Międzyzdrojach złożyli petycję do burmistrza Mateusza Bobka i Rady Miejskiej. Domagają się zwolnienia z obowiązku płacenia za parkowanie w przyszkolnej strefie płatnego parkowania. Pod dokumentem podpisało się 48 pracowników szkoły.
Petycja trafiła do rąk burmistrza i radnych 17 kwietnia 2026r. Jej wnioskodawcy wskazują, że objęcie parkingu przy ulicy Leśnej strefą płatnego parkowania uderza bezpośrednio w pracowników szkoły — instytucji będącej jednostką budżetową gminy Międzyzdroje.
Zdaniem pracowników wprowadzenie jednolitego obowiązku ponoszenia opłat bez zwolnienia dla osób zatrudnionych w szkole jest rozwiązaniem niesprawiedliwym i społecznie nieuzasadnionym. Gmina nie zapewnia bowiem ani alternatywnego parkingu, ani innego sposobu dojazdu do placówki.
Autorzy petycji zwracają też uwagę na prawny paradoks: wykonują zadania publiczne na rzecz gminy, a jednocześnie mieliby finansować jej budżet przez codzienne opłaty parkingowe. Podkreślają przy tym, że strefa płatna ma służyć przede wszystkim regulowaniu ruchu turystycznego w sezonie — nie obciążaniu pracowników oświaty.
Szczególnie trudna jest sytuacja nauczycieli dojeżdżających spoza Międzyzdrojów, dla których samochód jest jedyną opcją. Przy obowiązujących w mieście stawkach miesięczny koszt parkowania mógłby sięgać — według szacunków składających petycję — nawet 800 złotych.
Pracownicy wnioskują o wprowadzenie zwolnienia z opłat dla osób zatrudnionych w szkole oraz stosownych identyfikatorów potwierdzających ten status. Teraz petycją zajmie się Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej w Międzyzdrojach — posiedzenie zaplanowano na 12 maja.
Przypadek nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 1 wpisuje się w szerszy trend. Mieszkańcy powiatu kamieńskiego coraz chętniej sięgają po narzędzia, które daje im prawo — petycje, wnioski, skargi składane na podstawie ustawy o petycjach czy kodeksu postępowania administracyjnego. Zamiast czekać na decyzje władz, obywatele coraz częściej biorą sprawy w swoje ręce i domagają się odpowiedzi na piśmie, w trybie formalnym. To zmiana, którą widać — i którą warto odnotować.
W kamieniu pod gminą pracownicy też muszą płacić za parking bez wyjątku