5

Nowe wiadomości

Nie ma samochodu, nie ma prawa jazdy, a dostała „mandat”. Uważajcie na fałszywe SMS-y i podejrzane linki

Nie ma samochodu, nie ma prawa jazdy, a dostała „mandat”. Uważajcie na fałszywe SMS-y i podejrzane linki

Do naszej redakcji zgłosiła się Mieszkanka powiatu kamieńskiego, która otrzymała podejrzaną wiadomość SMS o rzekomym mandacie. Nadawca podszywał się pod mObywatela i informował o wykroczeniu drogowym, opóźnionej płatności oraz możliwych konsekwencjach.

Najbardziej alarmujące jest to, że czytelniczka nie posiada samochodu i nie ma prawa jazdy. Mimo to otrzymała wiadomość sugerującą, że jej pojazd został zarejestrowany przez system monitoringu jako uczestniczący w wykroczeniu drogowym.

To nie jest pomyłka urzędu. To scam. To próba oszustwa.

Tego typu wiadomości są wysyłane masowo. Oszuści nie sprawdzają, czy ktoś rzeczywiście ma samochód, prawo jazdy albo mandat. Liczą na strach, pośpiech i jeden nieostrożny ruch. Wystarczy kliknięcie w link, podanie danych albo próba „opłacenia mandatu”, aby narazić się na utratę pieniędzy lub przejęcie danych.

W fałszywym SMS-ie pojawiają się elementy, które mają wyglądać wiarygodnie: numer mandatu, data, informacja o rzekomym wykroczeniu, krajowej bazie danych, opłacie za opóźnienie i konsekwencjach braku płatności. To celowy zabieg. Wiadomość ma przestraszyć odbiorcę i zmusić go do szybkiej reakcji.

Nie klikajcie w żadne linki z takich wiadomości. Nie podawajcie danych. Nie logujcie się przez link z SMS-a. Nie wykonujcie żadnych płatności.

Jeżeli otrzymacie podobną wiadomość, najlepiej od razu ją skasować i zablokować numer nadawcy. Warto też ostrzec bliskich, sąsiadów i znajomych. To zagrożenie dotyczy każdego, niezależnie od wieku. Oszukana może zostać osoba starsza, ale też młoda, zabiegana, zmęczona albo taka, która w danym momencie po prostu nie zachowa wystarczającej ostrożności.

Cyberprzestępcy coraz częściej podszywają się pod znane instytucje, aplikacje publiczne, banki, firmy kurierskie i urzędy. Wykorzystują rozpoznawalne nazwy, aby wzbudzić zaufanie. W praktyce chodzi tylko o jedno: wyłudzenie pieniędzy lub danych.

Ostrożność powinna dotyczyć nie tylko SMS-ów. Uważajcie również na dziwne wiadomości na Facebooku, Messengerze i innych komunikatorach. Oszuści często podszywają się pod znajomych, lokalne strony, firmy, konkursy albo ogłoszenia. Wysyłają linki do rzekomych głosowań, dopłat, nagród, filmów lub pilnych spraw.

Nie klikajcie w podejrzane linki, nawet jeśli wiadomość wygląda, jakby przyszła od znajomej osoby. Konto tej osoby mogło zostać przejęte. Jeżeli coś budzi wątpliwości, najlepiej skontaktować się z nadawcą inną drogą i upewnić się, czy rzeczywiście wysłał wiadomość.

Zasada jest prosta: link z SMS-a, Messengera czy Facebooka, który wzbudza presję, obiecuje nagrodę albo wymaga logowania, powinien od razu zapalić czerwoną lampkę.

Jeżeli macie jakiekolwiek wątpliwości, sprawdzajcie informacje wyłącznie przez oficjalną aplikację mObywatel, oficjalne strony rządowe albo bezpośredni kontakt z właściwą instytucją. Nigdy przez link przesłany w wiadomości SMS lub komunikatorze.

Apelujemy do mieszkańców powiatu kamieńskiego o szczególną ostrożność. Taki SMS lub wiadomość na komunikatorze może wyglądać niewinnie, ale jego skutki mogą być bardzo poważne. Kasujcie podejrzane wiadomości, blokujcie numery, nie klikajcie w linki i nie dajcie się nabrać. Jedna chwila nieuwagi może kosztować naprawdę dużo.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x