5

Nowe wiadomości

Powiat Kamieński podpisał 1 lipca 2026 r. umowę z Kamieńskie.info Paweł Ukraiński. Ze strony zamawiającego podpisy złożyli starosta Józef Malec, wicestarosta Krzysztof Kronenberg i skarbnik Tomasz Śmiglicki.

Proces w sprawie śmiertelnego potrącenia rodziny w Międzyzdrojach zbliża się do końca

Proces w sprawie śmiertelnego potrącenia rodziny w Międzyzdrojach zbliża się do końca

Sąd rozważa zmianę kwalifikacji czynu, za który odpowiada Patryk F. Mężczyzna oskarżony jest o zabójstwo trzech osób z rodziny idącej chodnikiem w Międzyzdrojach. Sąd nie wyklucza jednak, że czyn zostanie zakwalifikowany łagodniej, jako wypadek ze skutkiem śmiertelnym, zagrożony karą do 20 lat więzienia, zamiast zabójstwa z zamiarem ewentualnym, za które grozi dożywocie.

Prokuratura twardo obstaje przy swojej wersji: kierowca miał przewidywać, że jego jazda może kogoś zabić, i się na to godzić.

Do zdarzenia doszło 23 grudnia 2023 roku, wieczorem, przy ulicy Dąbrówki. Samochód prowadzony przez Patryka F. wjechał w czteroosobową rodzinę. Zginęli 44-letni mężczyzna, jego 43-letnia żona i ich siedmioletni syn. 12-letnia córka trafiła do szpitala. Kierowca odjechał z miejsca zdarzenia, zatrzymano go dwie godziny później.

Śledczy ustalili, że jechał wąskimi uliczkami miasta z prędkością dochodzącą do 130 km/h. Mieli dostrzec rodzinę na chodniku, po czym, zamiast ominąć pieszych, zamknąć oczy i gwałtownie zahamować. Auto zjechało na przeciwny pas i uderzyło w idących ludzi. W organizmie kierowcy oraz w samochodzie znaleziono środki odurzające.

Patryk F. przyznaje, że siedział za kierownicą, ale nie przyznaje się do zabójstwa. Przed sądem przeprosił rodzinę ofiar. Jak zapewniał nie chciał by ktoś był poszkodowany. Według jego wersji miała to być nieudana próba samobójcza: chciał rozpędzić auto i uderzyć w drzewo, a pieszych na chodniku miał w ogóle nie zauważyć. Mówił o kryzysie psychicznym, uzależnieniu od narkotyków i głosach, które słyszał podczas jazdy.

Akt oskarżenia rysuje inny obraz. Prędkość, stan odurzenia, przebieg jazdy tuż przed uderzeniem. W aktach są też zeznania policjantów zatrzymujących kierowcę: jeden z nich opisał, że mężczyzna zachowywał się irracjonalnie, wyrywał się i twierdził, że chce “naprawić świat”.

Proces trwa od 27 maja 2026 roku. Na ostatniej rozprawie zabrakło jednego ze świadków. Sąd ukarał go grzywną. Jeśli stawi się na kolejnym terminie, a strony nie zgłoszą nowych wniosków dowodowych, proces może się zakończyć.

fot. Andrzej Ryfczyński

image 23
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
Bożena
Bożena
14 sierpnia, 2026 8:51 pm

Za zdarzenie że skutkiem śmiertelnym i po użyciu środków kara powinna być wyższa.

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x