Prawo prasowe i ustawa o dostępie do informacji publicznej to nie jest uprzejmość urzędu wobec mediów. To obowiązek. Organy władzy publicznej muszą udzielać prasie informacji o swojej działalności. Nie dlatego, że redakcja o to prosi, ale dlatego, że mieszkańcy mają prawo wiedzieć, jak wydawane są ich pieniądze. Media pytają po to, żeby pokazać, jak jest, a nie jak chcieliby to przedstawić rządzący. Chyba że są to media opłacane przez rządzących, wtedy decyzje o tym, co idzie do publikacji, podejmuje płatnik (wójt, burmistrz, starosta).
Wysłaliśmy do sześciu gmin powiatu kamieńskiego te same pytania o program „Czyste Powietrze”. Ile było spotkań informacyjnych? Ile wniosków złożyli mieszkańcy? Ile wypłacono? Ile gmina wydała na promocję punktu konsultacyjnego? Pytań było osiem.
Pięć gmin odpowiedziało w ustawowym terminie: Kamień Pomorski, Wolin, Dziwnów, Golczewo i Międzyzdroje. Wiedzą, jaka jest rola jawności działań administracji, szczególnie gdy chodzi o finanse. Do treści tych odpowiedzi wrócimy.
Szósta była gmina Świerzno. Na nasze pytania nie odpowiedziała. Ani na jedno z ośmiu. Co otrzymaliśmy zamiast odpowiedzi? To bardzo ciekawy materiał do analizy dla studentów prawa i administracji oraz Stowarzyszenia Sieć Obywatelska Watchdog Polska.
Może wójt nie rozumie naszych pytań? Kto czyta w Urzędzie Gminy nasze pisma, skoro nie odpowiada na zawarte w nich pytania rzeczowe? Czy w gminie Świerzno obowiązuje instrukcja kancelaryjna? Czy ktoś te pisma dekretuje? Może warto je w końcu przekazywać merytorycznym pracownikom, tak jak robią to pozostałe gminy? Urząd to gminna administracja publiczna, a nie polityczna siedziba wójta.
Pytania nie były trudne. Dotyczyły spotkań, wniosków i kosztów promocji, czyli liczb, które gmina może mieć w dokumentach. Program „Czyste Powietrze” jest programem krajowym, a gminy realizują zadania na podstawie umów z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pięć innych urzędów dało radę.
Nie jest to pierwszy raz. Pytaliśmy już wójta Świerzna o obsługę prawną, osobno wnioskowaliśmy o jedną sierpniową fakturę za tę obsługę. Pytaliśmy o dofinansowanie studiów dla pracowników po zwiększeniu przez wójta kwoty dofinansowania z 2500 zł do 20 000 zł, o koszt delegacji służbowych, o faktury za nowe witacze, o faktury za promocję od 2023 roku i o kontrolę dofinansowania dla Korony Stuchowo. Pytania dotyczą finansów publicznych, które są jawne. Odpowiedzi niestety nie ma, nawet jeśli jest mail.
Reakcja i efekty naszych pytań jednak są. Oto dwa przykłady. Pierwszy: po naszych pytaniach o faktury za druk biuletynów informacyjnych „W naszej gminie Świerzno”, działalność zakończyła drukarnia w Gryficach. Drugi: dopiero po naszych pytaniach wójt zgłosił zniszczenie witaczy Policji.
Jedno jest pewne, zdaniem naszej redakcji, za transparentność samorządu medalu dla wójta Świerzna nie będzie.
a może tam po prostu nikogo nie ma. Może ci ludzie na etatach wchodzą z przodu i wychodzą tyłem, jeżdżą do szkół za pieniądze podatników, drukują ulotki w tym czasie w swoich firmach i dlatego nie ma odpowiedzi. po prostu nie ma kto. Wójta przecież też nie ma nawet na sesjach to skąd mają być odpowiedzi 😉
Pytanie, dlaczego nie zostały udostępnione odpowiedzi z innych urzędów, a na urząd Świerzno wylewa się znowu pomyje. Czyli rozumiem że w artykule nie ma udostępnionej informacji strikte konkretów, ale jest rozgłos bo znowu Świerzno nie odpowiedziało…. Hmmm 🤔 czyli po co komu te odpowiedzi ?
Czytanie bez jadu pomaga zrozumieć tekst. „ Pięć gmin odpowiedziało w ustawowym terminie: Kamień Pomorski, Wolin, Dziwnów, Golczewo i Międzyzdroje. Wiedzą, jaka jest rola jawności działań administracji, szczególnie gdy chodzi o finanse. Do treści tych odpowiedzi wrócimy”. Jak rozumiem będziemy o tym czytać w kolejnych artach. I nie próbuj wybielać Świerzna. Wszystkie gminy odpowiedziały. Świerzno nie. Wstyd
Podac sprawe do odpowiednich oraganow. I wszystko w temacie.
W Świerznie najwyraźniej działa zupełnie nowy model transparentności samorządowej: na konkretne pytania się nie odpowiada, za to można znaleźć czas na żale w social mediach, występy w telewizji, radiu i na TikToku. Brakuje już chyba tylko wejścia na żywo w TV Trwam i komentarza dla Biełsatu, żeby medialny komplet był pełny. Bo po co odpowiadać na osiem rzeczowych pytań dotyczących programu „Czyste Powietrze”, skoro łatwiej opowiadać publicznie, jak bardzo wszyscy się czepiają? Po co spokojnie przedstawić dokumenty, faktury i liczby, skoro można zbudować narrację o biednym, atakowanym wójcie? Problem w tym, że urząd gminy to nie prywatny profil w mediach społecznościowych, a pytania o pieniądze publiczne nie są hejtem ani złośliwością. To zwykła kontrola społeczna. Inne gminy potrafiły odpowiedzieć. Świerzno nie. Może więc zamiast kolejnego filmu, rolki, wywiadu czy medialnego lamentu warto znaleźć kilka minut na odpowiedź mieszkańcom i mediom? Papier przyjmie liczby, dokumenty nie potrzebują filtrów, a transparentność nie wymaga ani kamery, ani mikrofonu. Na razie wygląda to trochę tak, jakby w Świerznie obowiązywała zasada: pytasz o dokumenty, cisza. Pytasz o wydatki, cisza. Pytasz o kontrolę, cisza. Ale gdy trzeba opowiedzieć przed kamerą, jak ciężkie jest życie samorządowca, nagle zasięg jest doskonały. Za skuteczną promocję własnego wizerunku medal może jeszcze się znajdzie. Za transparentność rzeczywiście byłoby znacznie trudniej.
I zaś będzie rolka bądź wystąpienie w tv ,że Matka Hejtu go atakuje jawnie 🤣 swoją drogą Nasz Jaśnie Wielmożny Pan i Władca robi Nas, mieszkańców mocno w ..uja- legalnie.. Tu zatańczy, tu obtańczy, tam zapłacze…. Ja się pytam gdzie Radni? W kieszeni Władcy???
W sytuacji gdy wójt walczył do upadłego z Atrasem O JAWNOŚĆ a teraz walczy Z JAWNOŚCIĄ i ta jawność przewija się w jego „karierze” samorządowej to ja naprawdę nie wiem czy on jeszcze na końcu nie dostanie medalu
Radni coś ?
Nie nic. A co to kogo obchodzi, dieta jest ? Jest. I tyle w temacie.
Wójt Świerzna chętnie nagrywa rolki i występuje w mediach, żeby opowiadać o atakach na swoją osobę, ale gdy media pytają o realne działania gminy, zapomina, że transparentność to standard, a nie dobra wola.
Mylisz się. Wójt nie musi odpowiadać na niewygodne pytania. Będzie odpowiadał tylko na te, które chce. I najlepiej żeby ich w ogóle nie było i tak ma co robić.
Ostatnie zdanie wytłuszczone… jest podsumowaniem!
Czyste powietrze, brudne praktyki. Mówimy o programie, który ma ratować zdrowie ludzi, a urzędnicy w Świerznie zachowują się tak, jakby dostępu do informacji publicznej w ogóle nie było.
Z tego co widzę na stronach internetowych gmin są tam urzędnicy, którzy obsługują kunkty informacyjne programu CZYSTE POWIETRZE. W Świerznie gmina nie ma punktu informacyjnego i żadnego działania w tym temacie nie było. Dlatego brakuje odpowiedzi na 8 pytań
I wtedy urząd odpowiada że nie ma punktu i po sprawie. Odpowiada na pytania ze nie dotyczy i ok