Gdy w lipcu 2025 r. do burmistrza Stanisława Kuryłły trafiło wystąpienie pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej w Szczecinie, zegar zaczął tykać. Dokument, jawny z mocy prawa, powinien trafić do radnych i Biuletynu Informacji Publicznej. Nie trafił. Przez dziesięć miesięcy mieszkańcy Kamienia Pomorskiego i radni nie mieli pojęcia o jego istnieniu. Przecież nikt codziennie rano nie zagląda do BIP Regionalnej Izby Obrachunkowej. Ale Fakty z Kamienia zajrzały. I zonk.
Na dole wystąpienia pokontrolnego widnieje adnotacja: „Do wiadomości: Przewodniczący Rady Miejskiej w Kamieniu Pomorskim”. RIO dopełniło formalności. Tyle że do Biura Rady dokument nie dotarł. Przewodnicząca Anna Kowalska nie wiedziała o protokole. Radni nie wiedzieli. Dopiero wczoraj, po publikacji artykułu Fakty z Kamienia, wystąpienie pokontrolne trafiło do Biura Rady miejskiej i zostało rozesłane radnym, na wyraźną prośbę Przewodniczącej. Dzisiaj sesja. Czy będą pytania?

Warto przypomnieć, co ten protokół zawiera. Pierwsza z siedmiu nieprawidłowości wytknięta przez RIO dotyczy obsadzenia stanowiska sekretarza gminy. Gdy w czerwcu 2022 r. posada się zwolniła, urząd nie ogłosił wymaganego prawem otwartego naboru. Pracownika awansowano wewnętrznie, z naruszeniem przepisów. Odpowiedzialność RIO przypisała burmistrzowi.
Warto jednak zadać szersze pytanie: kto w ogóle wiedział o istnieniu tego pisma? Sekretarz gminy Grażyna Pisera, powołana z naruszeniem prawa, co stwierdza oficjalny dokument RIO mogła mieć swój powód, by protokół nie wyszedł na jaw. Ale to burmistrz Kuryłło jest głównym adresatem zarzutów: nielegalne mianowanie sekretarza, ukryte milionowe zobowiązania, pominięcie przepisów zamówień publicznych w wyborze banku. Od wniosków RIO się odwoływał i przegrał. Trudno o człowieka, który miałby więcej do stracenia na upublicznieniu tego dokumentu. Pytanie, czy sekretarz w ogóle widziała pismo z RIO, czy też zostało ono zatrzymane wcześniej, pozostaje otwarte. W końcu, czy zastępca burmistrza Leszek Szefliński wiedział o kompromitujących wynikach kontroli? Odpowiedzi zapewne znajdziemy na dzisiejszej sesji.
Jak pismo RIO trafiło do urzędu? Pocztą tradycyjną, przez ePUAP, na którą skrzynkę i kto był odpowiedzialny za jego dalsze przekazanie, tego jeszcze nie wiemy. Sprawdzamy. Czytajcie „FaktyzKamienia.pl”.
Grafika poglądowa