Wykonawca przebudowy ul. Orzeszkowej w Kamieniu Pomorskim Derylak-Bud chciał 131 914,46 zł brutto ponad cenę z oferty. Zarząd Powiatu nie odmówił. 7 września 2026 r. zdecydował o wystąpieniu do gminy Kamień Pomorski o stanowisko. Naczelnik zasugerował, by poprosić ją o połowę kwoty. Gmina nie ma obowiązku dokładać.
Zacznijmy od początku. W przetargu wpłynęło 11 ofert, a wartość szacunkowa wynosiła 15 618 526,66 zł netto. Strabag – 12 392 817,20 zł i PRD Nowogard -13 335 344,42 zł, miały ceny ponad 30 proc. niższe. Zarząd wezwał je więc do wyjaśnień rażąco niskiej ceny.
19 maja 2025 r. Zarząd Powiatu uznał wyjaśnienia obu firm za wystarczające. Zawierały tajemnicę przedsiębiorstwa, więc trafiły do zapieczętowanej koperty. Na czas lektury salę opuścili protokolant, Sekretarz i Skarbnik Powiatu. O 9:30 wyszli, o 9:40 wrócili. Zarząd wyjaśnienia przyjął.
DERYLAK-BUD Spółka z o.o. była wtedy czwarta: 14 199 899,82 zł. Nikt jej nie badał, bo nie musiał.
30 maja, w wyniku negocjacji, w ofertach dodatkowych, Derylak-Bud zszedł o ok. 2,25 mln zł, do 11 949 999,98 zł. Strabag miał 12 113 462,70 zł, PRD 13 069 779,65 zł. Derylak wygrał o 163 tys. zł. Strabaga drugi raz nie sprawdzano. Derylaka tak.
Wcześniejsza oferta była droższa i nie była badana, teraz miała zostać zweryfikowana. 24 czerwca 2025 r. Zarząd przyjął wyjaśnienia firmy. Cena miała być rzetelna i oparta na aktualnych cenach materiałów. Część materiałów wykonawca potwierdził ofertą dostawcy. Sam Derylak-Bud produkuje beton i podbudowy betonowe, co obniża koszty zakupu i dowozu. Naczelnik wydziału inwestycji nie widział podstaw, by to podważać. Zarząd się przychylił.
9 lipca 2025 r. podpisano umowę. Na roboty przewidziano do 16 miesięcy, nie pięć lat. Wzrost cen przy takim horyzoncie to element kalkulacji, nie zaskoczenie. Umowa miała też bezpiecznik: waloryzację po 12 miesiącach, jeśli inflacja przekroczy 5 proc. Wskaźnik wyniósł 3,6 proc. Waloryzacji nie ma.
Jest za to wniosek o dopłatę. Masa bitumiczna zdrożała o ponad 10 proc., głównie przez paliwa. Firma pisze, że ta jedna pozycja miała bardzo duży wpływ na kalkulację dołączoną do oferty. Do wniosku dołączono oferty z czasu negocjacji i sprzed kilku dni.
Naczelnik skonsultował sprawę z kancelarią prawną obsługującą powiat. Uznał, że zmiana jest możliwa, bo umowa dopuszcza zmiany do 15 proc. wartości. Tu chodzi o ok. 1 proc. To mało, jak zapisano w protokole posiedzenia Zarządu, wobec waloryzacji, która mogłaby kosztować 500 tys.–1 mln zł.
Inwestycję dofinansowuje rządowy program. Protokół zapisuje wprost: choć dopłata jest kosztem kwalifikowanym, Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg nie zwiększa dofinansowania w trakcie realizacji inwestycji. Zmieni się więc rachunek samorządów, nie dotacja dla nich. Stąd pomysł, by połowę dała gmina. Porozumienie z gminą, jak zapisano w czerwcu 2025 r., nie tworzy zobowiązania finansowego.
Na ul. Orzeszkowej trwają prace przygotowawcze przed układaniem asfaltu. Pytania o pieniądze padły też w gminie Kamień. 8 października 2026 r. radna Monika Kosińska złożyła do burmistrza interpelację z dziesięcioma pytaniami. Chce wiedzieć, czy do gminy wpłynęło oficjalne pismo Zarządu Powiatu, czy gmina zamierza pokryć 65 957,23 zł i z jakiego paragrafu budżetu. Pyta też o analizę potwierdzającą wzrost cen masy bitumicznej, o termin zakończenia robót i o ryzyko kolejnych roszczeń.
Komentarz redakcji: ta sama firma, dwa różne obrazy
To co zastanawia redakcję Faktów z Kamienia dotyczy jeszcze innych wydarzeń. W czerwcu 2025 roku, Zarząd przyjął wyjaśnienia firmy DERYLAK-BUD dotyczące ceny, w których powoływała się na własną produkcję betonu i podbudów. Starostwo znało firmę jednak z innej strony. Od 2020 r. Starosta Kamieński pisał do burmistrza Kamienia Pomorskiego i Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska o kruszeniu i magazynowaniu odpadów bez wymaganych decyzji. W lutym 2025 r. opisywał hałdy i popłuczyny z betonowozów obok szkoły podstawowej oraz wskazywał na zagrożenie dla uczniów tej szkoły. 2 czerwca 2025 r., trzy tygodnie przed przyjęciem wyjaśnień, wysłał do WIOŚ kolejną skargę mieszkańca Rarwina.
Wyjaśnienia dotyczące ceny na wykonanie ul. Orzeszkowej przyjęto na posiedzeniu Zarządu, w którym uczestniczył starosta. Ten sam starosta, Józef Malec, podpisał 14 sierpnia 2025 r., pięć tygodni po zawarciu umowy, odpowiedź na interpelację, informując o przedsiębiorcy, który „od wielu lat lekceważy swoje obowiązki”. Napisał w niej też, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał firmie rozbiórkę placu składowego i ogrodzenia w Rarwinie. Decyzje z 31 lipca 2025 r. nie były wtedy ostateczne.
Czy wyjaśnienia obejmowały działalność firmy i jej zgodność z prawem? Czy ktoś zestawił wyjaśnienia Derylak-Bud z pismami Starosty wychodzącymi z tego samego Starostwa? Protokół o tym milczy. Starosta też.
Strabag i PRD sprawdzano przy ofertach z cenami o ponad 30 proc. poniżej wartości, z kopertą i wyjściem urzędników z sali. Derylaka sprawdzono po tym, jak wygrał, schodząc o 2,25 mln zł. Dziś ten sam wykonawca prosi o 131 tys. zł więcej. Rządowy fundusz nie dołoży. Czy dopłata powinna zostać po stronie samorządów, czy jednak nie?
zdjęcia Czytelnika z wczoraj 11 października 2026
jak dodamy pierwotną cenę Derylaka i dodatkową kasę to nie wyjdzie więcej niż chciał Strabag?
Chyba tylko 30 tys różnicy. Dobre co ?
A może tak od początku: Strabag, Derylak… i wszystko powinno być… jasne… kto daje ten ma… I się jest.
Ale nas upi….ił tą budową 🤣
No jak to, przecież Ryży załatwił tańsze paliwo!
Po to chyba jest badanie zaniżonej ceny żeby uniknąć takiej sytuacji. Najpierw wykonawca udowadnia że cena jest akurat a teraz nie jest ? Do urzędu zamówień trzeba zgłosić
Obniżył cenę żeby wygrać a teraz brakuje? Może niech zarząd ze swojej pensji wyłoży skoro sprawdzał i uznał że cena nie jest zaniżona.
prawdziwe pieniądze zarabia się na słomianych inwestycjach 😉 Czego nie rozumiesz. Koniaczek, tak stać mnie. jak się ma starostę z czasów Misia, to zostaje tylko powtórzyć za Stanisławem Tymem, zapłacimy