Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Świerznie wydało dziś oficjalny komunikat, w którym zapewnia mieszkańców, że montowane przez spółkę wodomierze radiowe Kamstrup flowIQ® 2200 nie służą do podsłuchiwania ani rejestrowania rozmów. Spółka zapewnia, że wodomierze nie podsłuchują, choć nikt publicznie takiego zarzutu nie stawiał. Spółka tłumaczy też, na czym polega funkcja wykrywania wycieków, nasłuch szumów w instalacji, uruchamiany przez pół sekundy, 26 razy na dobę.
Komunikat pojawił się w odpowiedzi na, jak określa to PWiK, „nieprawdziwe informacje krążące w przestrzeni publicznej”. Spółka podkreśla, że urządzenia spełniają obowiązujące normy techniczne i są powszechnie stosowane w całym kraju.

Tyle że, jak się łatwo domyślić, pytania o normy techniczne wcale nie dotyczyło funkcji podsłuchu. Wśród mieszkańców gminy Świerzno krążą natomiast pytania innej natury, czy nowe wodomierze prawidłowo mierzą zużycie wody, czy nadają się do starej sieci, itp.
Mieszkańcy Gminy Świerzno otrzymali także dzisiaj sms o następującej treści:

I jeszcze później dostaliśmy informację dlaczego nie ma ą i ę w poprzednim sms 🤣
Magda, serio?
O ku…, Widzę pomroczność jasną.
Jeżeli poważna instytucja, a za taką mam spółkę komunalną, umieszcza takie oświadczenie to albo chce podbić zasięgi na swoich profilach internetowych albo komuś peron odjechał. Inaczej tego nie umiem sobie wytłumaczyć
Serio ? Jestem mieszkańcem Świerzna i poczułem sie potraktowany jak głupek co nie rozumie czym jest wodomierz radiowy.Zajmijcie się pracą
Padłem. Ciemnogród jest wśród mieszkańców czy w Spółce? Podsłuchujące wodomierze. Dajcie toro szkła kontaktowego 🙂