Regionalna Izba Obrachunkowa w Szczecinie wydała opinię negatywną dla wniosku Komisji Rewizyjnej o nieudzielenie burmistrzowi Kamienia Pomorskiego absolutorium za 2025 rok. Można by przejść do porządku dziennego: skoro Izba mówi „nie”, to „nie”. Tyle że warto przeczytać tę opinię do końca, a nie tylko jej pierwszą linijkę.
Komisja Rewizyjna podniosła siedem zarzutów. RIO, jak to RIO, przejrzało je przez pryzmat tabelek Rb-Z, Rb-NDS, paragrafy uchwały budżetowej i część odłożyło na bok jako „niemieszczące się w zakresie absolutorium z wykonania budżetu”. Wśród nich zarzut, że Radzie Miejskiej przekazywane są niepełne informacje przez Burmistrza, oraz że Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej stosowało stawki za wodę i ścieki niezgodne z prawem, przy milczącej akceptacji władz gminy. Izba napisała wprost: to wykracza poza budżet, więc nie podlega jej ocenie w tej procedurze.
Otóż to. Nie podlega ocenie RIO. A czy podlega ocenie radnych? Bo to są dwie różne rzeczy. RIO sprawdza, czy plan dochodów i wydatków został wykonany zgodnie z liczbami w uchwale budżetowej. Komisja Rewizyjna oceniła coś szerszego, np. czy burmistrz mógł nie realizować zaleceń pokontrolnych właśnie tej Komisji, dotyczących gospodarki odpadami? Ten brak działań spowodował, że deficyt w 2025 roku w gminie Kamień jest najwyższy ze wszystkich gmin powiatu- ponad 3,3 mln zł. Ile można byłoby wybudować za takie pieniądze. Ale RIO nie interesuje dlaczego tak jest. Deficyt w systemie odpadów został pokryty w budżecie. W tabelach się zgadza.
Czy radni mogą spokojnie powiedzieć wyborcom: ten burmistrz informował nas rzetelnie, ten burmistrz dopilnował, żeby spółka komunalna nie łamała prawa, ten burmistrz informował o nieprawidłowościach w protokole RIO. Czy radni mogą spokojnie powiedzieć wyborcom: ten burmistrz informował o niepłaceniu składek ZUS i podatków za pracowników. Nie. Ale zawarto porozumienia i RIO się nie przyczepi. W tabelkach się zgadza. Zapłaci się później. Z czego? Z pożyczki i wrzuci się tam odsetki z tytułu przesunięcia płatności. Nic nie jest za darmo. Dla RIO w tabelkach będzie się zgadzać, ale czy ta świadomość myślącego radnego, członka Komisji Rewizyjnej pozwala mu głosować za absolutorium i wotum zaufania?
Czy radni mogą spokojnie powiedzieć wyborcom: ten burmistrz w 2025 roku nie godził się na zawieranie umów i zatrudnianie w spółkach ludzi z wyrokami za korupcję na mieniu gminy Kamień. Jeżeli komisja ma wiedzę, że tak nie było, to jest właśnie ten moment, żeby to powiedzieć. Głośno, na sesji, z nazwiskiem pod wnioskiem.
RIO samo, w ostatnich akapitach swojej opinii, przyznaje, że ocena merytoryczna wykonania zadań budżetowych „nie podlega opiniowaniu przez Izbę” i że do tej oceny uprawniona jest rada. Innymi słowy: Izba sama mówi radnym „to wasza decyzja, nie nasza”. I to jest chyba najważniejsze zdanie w całym dokumencie, choć stoi gdzieś na końcu, między linijkami o kompetencjach.
RIO nie powiedziało „komisja się myli co do faktów”. RIO powiedziało „te fakty nie pasują do naszego formularza”. A skoro nie pasują do formularza RIO, to trudno, bo to nie RIO ma decydować, komu radni mogą zaufać na kolejny rok, tylko każdy radny w swoim sumieniu.
Głosowanie w komisji to dokument. Dokument tego, że w gronie radnych nie było jednomyślności. A skoro nawet RIO, instytucja stworzona do liczenia, nie orzekła, że deficyt większy niż planowany jest „bez znaczenia”, tylko uznała, że „wymaga dalszych, pogłębionych analiz przez Radę Miejską”, to może właśnie to jest zadanie na najbliższą sesję absolutoryjną. Nie zamknięcie tematu kwitkiem „RIO nie miało zastrzeżeń”.
I jeszcze jedno. Nie każdy wniosek składa się dlatego, że arytmetyka na jego przegłosowanie wygląda obiecująco. Można przewidzieć, że na sesji absolutoryjnej większość pójdzie w swoją stronę, tak jak można było przewidzieć, że RIO, patrząc w swoje formularze, opinii nie poprze. I mimo to wniosek powstał. Bo czasem nie chodzi o to, żeby wygrać głosowanie. Chodzi o to, żeby sprzeciw został odnotowany, żeby został w protokole, czarno na białym, niezależnie od tego, jak skończy się liczenie głosów. Wniosek, który przegrywa, ale zostaje zapisany, to wciąż wniosek. I to wciąż jest sprzeciw, którego żadna tabelka RIO nie zamazuje.
Kamień Pomorski to miasto gównem płynące i już nawet szczury uciekają, a my mieszkańcy jak mamy żyć w tym mieście gdzie władza ma wszystko i wszystkich w d …
Kiedy się próbuje odwoływać ministrów też opozycja nie ma większości a jednak wygłasza się swoją opinię na temat pracy ministra i składa wniosek. Przegrywa się ale tu chodzi o polityczny ruch. Tak to jest. Zawsze jest szansa że ktoś nie przyjdzie albo się pomyli😉
To jak instytucja głosu odrębnego
Droga redakcjo czy nie lepiej napisać że rada nie zna ustawy o samorządzie gminnym? Wszystko jest tam napisane tylko trzeba tam zajrzeć.
Może ktoś jutro zdecyduje że nie warto się sprzedawać za parę srebrników i zagłosuje razem z opozycją
Wnioskuję aby Redakcja sprawdziła na jakich zasadach i warunkach odbywa się remont starego mokisu za prokuraturą. Czy był jakikolwiek przetarg i ile gminę ta inwestycja kosztuje i dlaczego wykonawcą jest firma ALMAR, zbieg okoliczności?
Nie mamy już firm w Kamieniu?
Kuryłło musi brać obce z daleka firmy ,ktore I tak biorą podwykonawców. A gdzie nasza szanowna Rada ,czy zapytała o tą inwestycję? Kto na tym incydencie zarabia?
Almar miał robić Plac 5 Marca…jakaś zaprzyjażniona ta firma..OZE warto rzeczywiście to sprawdzić
Ta firma jest bardzo zaprzyjaźniona, przecież dla niej zmieniają plany aby mogli postawić bloki na Lipowej, to ta firma remontowała przedszkole w Kamieniu, to ta firma reklamuje się na info…. 😅
Może warto bardziej się przyjrzeć tej przyjjażni
Radni drepczą w brudnym zaniedbanym mieście gdzie ostatnio wylewają się gówna na ulicę , a trawa w mieście jest już po pas .
To że trawa jest po pas to nic złego…owady też mają prawo do życia,i są pokarmem dla ptaków. ..A niedługo wyginą na stałe przez ludzkie piczynania