Trzej posłowie Koalicji Obywatelskiej, Artur Łącki, Grzegorz Napieralski i Patryk Jaskulski, złożyli interpelację do ministra obrony narodowej i ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie zabezpieczenia ratownictwa śmigłowcowego SAR na zachodnim wybrzeżu województwa zachodniopomorskiego.

Punkt wyjścia jest prosty: bazy śmigłowców ratowniczych działają obecnie wyłącznie we wschodniej części wybrzeża, w Darłowie i w Babich Dołach. Zachodni odcinek, obejmujący Świnoujście, Międzyzdroje, Dziwnów i Zalew Szczeciński, pozostaje bez własnego zabezpieczenia lotniczego, mimo intensywnego ruchu pasażerskiego, przeładunkowego, rybackiego i rekreacyjnego w tym rejonie.
Posłowie wskazują, że w Dziwnowie istnieje już infrastruktura umożliwiająca bazowanie śmigłowców wojskowych i ratowniczych i pytają, czy ministerstwa rozważają jej wykorzystanie, choćby jako wysuniętego punktu bazowania.
W interpelacji pojawiają się cztery pytania: o średni czas dolotu śmigłowca z Darłowa do rejonu Świnoujścia latem i zimą, o istnienie analiz ryzyka dla zachodniej części wybrzeża, o plany wobec infrastruktury w Dziwnowie oraz o działania mające wyrównać poziom zabezpieczenia między wschodnią a zachodnią częścią polskiego wybrzeża.
O odpowiedzi ministrów poinformujemy. Czytajcie Fakty z Kamienia.
Dobry pomysł
Nie wierzę. Taki odcinek po Świnoujście bez bazy ? Szok
Dobra robota. Potrzebujemy tej bazy dla bezpieczeństwa turystów i mieszkańców