5

Nowe wiadomości

Woda w Świerznie: bywa, że jej nie ma, innym razem śmierdzi, a czasami jest w niej bakteria

Woda w Świerznie: bywa, że jej nie ma, innym razem śmierdzi, a czasami jest w niej bakteria

Śmigus-dyngus bez wody w kranach — tak świąteczny poniedziałek spędzili mieszkańcy Chomina. Wodociągi Świerzno poinformowały na Facebooku, że brak wody w Chominie i jej przyczyną jest awaria prądu po stronie Enei. Szybko okazało się jednak, że problem z zasilaniem dotyczył wyłącznie hydroforni — w samej miejscowości prądu nie brakowało. Nasuwa się pytanie: czy hydrofornia jest wyposażona w agregat prądotwórczy na wypadek właśnie takich sytuacji? W świąteczny poniedziałek odpowiedź brzmiała: najwyraźniej nie. A jeśli jest, to dlaczego nie został uruchomiony?
To nie pierwszy raz. Ta część gminy od lat boryka się z przerwami w dostawie wody — raz przez niedziałającą pompę, raz przez brak zasilania, raz przez skażenie bakterią. Mieszkańcy mówią wprost, że są już zmęczeni.

Luty: weekend bez wody

W połowie lutego bez wody przez cały weekend były miejscowości Gostyń, Sulikowo, Rybice, Trzebieradz, Gostyniec, Dąbrowa i Redliny. Woda wróciła do kranów dopiero około północy w niedzielę. Mieszkańcy szukali informacji na stronach internetowych, próbowali dzwonić do wójta, zastępcy i radnych. PWiK Świerzno opublikowało krótki komunikat o awarii na Facebooku.
Więcej do powiedzenia miał jeden z mieszkańców, który zamieścił wpis na profilu Sołectwa Gostyń. Według niego żadnej poważnej awarii nie było — były za to poważne zaniedbania. W Gostyniu działają cztery studnie, z których dwie mają pompy, ale ta o największej wydajności od dłuższego czasu stoi unieruchomiona. Jego ocena jest bezlitosna: przy takim stanie infrastruktury usterki będą wracać.

Wójt obiecuje, protokołów brak

Na sesji 26 lutego wójt poinformował radnych o spotkaniu Komisji Rolno-Budżetowej z prezes PWiK. Ogłosił zakup nowych pomp do wszystkich stacji uzdatniania wody, zapowiedział przeznaczenie ponad miliona złotych z rozliczenia VAT za budowę oczyszczalni w Stuchowie na poprawę gospodarki wodnej, a także obiecał lepszą komunikację z mieszkańcami. Protokołu z posiedzenia Komisji próżno jednak szukać w BIP.
Radny Waldemar Kaproń zaproponował przy okazji coś konkretnego i prostego: wywieszanie na tablicach sołeckich informacji o awariach wraz z numerem telefonu, pod który można zadzwonić. Nie wszyscy mieszkańcy gminy — zwłaszcza osoby starsze — mają dostęp do internetu. Radny już w ubiegłym roku poruszał ten problem, ale wówczas chodziło o Kępicę i brak informacji o bakterii. Komunikacja samorządu z mieszkańcami, to zresztą szerszy problem: działa sprawnie głównie wtedy, gdy jest co świętować.

Pytania, których nie można nie zadać

Nasza redakcja zwróci się do wójta o informacje, ile środków finansowych gmina przeznaczyła w ostatnich latach na inwestycje w sieć wodociągową, hydrofornie i urządzenia poprawiające jakość wody — i ile zaplanowano na rok 2026. Zapytamy też, czy gmina przeprowadza analizy stanu infrastruktury i czy ma strategię, która pozwoli wyjść z tego błędnego koła.
Mieszkańcy mają jedno, bardzo konkretne oczekiwanie: pełna jawność. Chcą wiedzieć, jaka jest jakość wody, której używają. Chcą, żeby protokoły służb sanitarnych były publicznie dostępne. Bo brak informacji nie oznacza, że nie ma problemów — oznacza tylko, że ktoś woli, żeby o nich nie mówiono.
A wszyscy mówią: że wody często brak, że bywa mętna, że śmierdzi, że trafia się w niej bakteria. Czas, żeby ktoś oficjalnie się do tego odniósł.

IMG 6699
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Z Gostynia
Z Gostynia
26 kwietnia, 2026 12:27 pm

Proponuję zrobić sesję wyjazdową radnych do miejscowości gdzie są hydrofornie w gminie Świerzno w celu zapoznania się ze stanem technicznym hydroforni i urządzeń tam znajdujących się . A jest na co lepiej nie popatrzeć .

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x