Kierowcy jadący w stronę Wyspy Chrząszczewskiej znajdą od kilku dni nowe oznakowanie: żółte tablice „Objazd” kierują ruch przez ul. Jana Kilińskiego i Mieszka I, omijając zamknięty fragment ul. Elizy Orzeszkowej.
Efekt objazdowy dotyka też lokalny biznes, który sam informuje o konieczności dojazdu okrężną trasą zamieszczając mapkę na swoich stronach, bo urzędowe oznakowanie samo w sobie najwyraźniej nie wystarcza jako źródło informacji dla mieszkańców.

Nie znaleźliśmy na stronach internetowych gminy Kamień i powiatu kamieńskiego, czyli inwestorów, żadnej informacji na temat istotnej zmiany organizacji ruchu w tej części miasta.

To kolejna odsłona przebudowy, która ciągnie się od lipca 2025 roku. Inwestycja obejmuje 1321 metrów drogi powiatowej nr 1013Z – od skrzyżowania z Mieszka I do mostu na Wyspę Chrząszczewską. Wykonawcą jest lokalna firma Derylak-Bud, która zobowiązała się zamknąć temat w 16 miesięcy, czyli najpóźniej w listopadzie 2026 roku. Wcześniej deklarowano, że przy sprzyjającej pogodzie uda się skończyć szybciej.
Na razie pogoda i organizacja robót sprzyjały głównie kolejnym utrudnieniom. Jak informują nas sami Mieszkańcy, czują się już zmęczeni tak długo trwającą przebudową.

Dziwię się czemu nie dali krótszego objazdu przez firmę Adamiak i Derylak. Sami tak wcześniej proponowali
Tak to jest jak się zatrudnia firmy z towarzystwa wzajemnej adoracji
Najbardziej śmieszy, że jak juz nie możecie ujadac nad tym, że Derylak może nie dotrzymać terminu, bo dotrzyma, to kolejnej sensacji szukacie w oznaczeniach które już powiesili, a nie ogłosili komunikatu. Żeby tylko dalej grzać temat. A może napisalibyście, że na znakomitej wiekszości inwestycji chodniki są gotowe, infrastruktura podziemna zrobiona, podbudowa wykonana? Ja jako przytomny mieszkaniec Orzeszkowej, mimo okresowych dramatów robotę doceniam i widzę, że będzie elegancko. I o ile pamiętam, to kopać zaczeli jakiś rok temu, a więc ta dwuletnia gehenna to tak trochę naginanie faktow pod publiczkę, żeby dodać dramatyzmu.
A ponieważ WSZYSTKO jest zrobione POZA DROGĄ to zmotoryzowani użytkownicy zawsze mogą przesiąść się do helikopterów na czas remontu. Puknij się… Albo lepiej nie bo to nic nie da
Nie no, pewnie, na każdym przygotowanym odcinku jak już wszystko zrobione to lać po pasku asfaltu, żeby społeczeństwo było ukontentowane 🙂 Wytłumacz mi jedno, gdzie Interwencja Polsatu, gdzie TVN, same nieprawidłowości tylko, to źle, tamto źle, a nikt nie chce się podjąć tematu. Wiesz dlaczego? Bo nie chcą z siebie robić idiotów, w przeciwieństwie do wiecznie niezadowolonych lokalnych strażników ładu i porządku 🙂
Przypomnę sobie luty i mi się odechciewa. A pamiętasz jak pan Malec na sesji w marcu powiedział : wykonawca nas zawiódł? Pozwól że my mieszkańcy czujemy inaczej niż ty. Oczywiście na końcu będzie zrobiona droga ale ta budowa nie powinna tak przebiegać. Nie wiem dlaczego godzisz się na tak fatalnie prowadzona inwestycje. Tego nie zmienisz to fakty potwierdzone petycjami które podpisywaliśmy
Fakt jest jeden, najważnieszy. Jeśli oczekiwaliscie, że podczas budowy, bo to budowa, a nie remont, bedzie gładko i przyjemnje, bo nie zamknęli drogi to chyba cos nie tak z postrzeganiem rzeczywistości. Kazdy, kto choć trochę wie na czym polega taka robota nie spodziewa się miodu i to było pewne, że będzie błoto, dziury i kałuże. Juz pomijam fakt czepiania się glupot, że siedzieli i jedli kanapki zamiast pracować, czy tego, że oznakowań nie ma, jakby kierowcy nie mieli mózgu i jak te lemingi jechali do przodu. Pogoda tej zimy była jaka była, jak masz pretensje to do Pana Boga, bo on jest sprawcą wszystkich rzeczy. Inaczej natomiast sprawa się miała z ulicami obok inwestycjii, a to z prostego powodu – zaniedbania nawierzchni przez zarządcę i tu petycje też podpisałem. Pozdrawiam.
A miało być tak pięknie, a jest jak zawsze w wykonaniu kamieńskiej władzy
brak kontroli , jeden wielki bałagan, czy leci z nami pilot ?
Czy to się kiedyś skończy? Do tej pory wszystkie władze zaangażowane w tą inwestycję zbywają milczeniem wszelkie uwagi czy głosy mieszkańców. Moja opinia: Po co takie władze? Żeby ubrać się w garniturek i przeciąć wstęgę? Bo za 2-3 lata nikt nie będzie pamiętać o trudnościach tylko korzystać z nowej nakładki? Na to liczy Kuryłło i Kronenberg? Że mieszkańcy zapomną jaką gehennę im zafundowano przez 2 lata?
Tak na to liczą . Za parę lat nikt nie będzie pamiętał o tym artykule a pan Kronenberg być może będzie starostą .