Zaplanowany na sobotę, 25 lipca, mecz kontrolny pomiędzy Jantarem Dziwnów a Koroną Stuchowo nie dojdzie do skutku. To już drugi tydzień z rzędu, kiedy zespół ze Stuchowa nie rozegra wcześniej ustalonego sparingu.
O odwołaniu spotkania poinformował Jantar Dziwnów. Klub zaznaczył, że przyczyny rezygnacji z meczu nie leżą po jego stronie.
O problemach Korony Stuchowo pisaliśmy już na łamach portalu Fakty z Kamienia. Jeszcze niedawno przedstawiciele klubu informowali o przedłużaniu współpracy z zawodnikami, podpisywaniu nowych deklaracji oraz przedstawieniu nowego trenera, który miał przygotować zespół do kolejnego sezonu.
Tymczasem w ostatnich tygodniach trudno dostrzec kolejne informacje o wzmacnianiu drużyny. Widać natomiast, że zawodnicy odchodzą z Korony. Już trzech piłkarzy ze Stuchowa przeniosło się do lokalnego rywala Bałtyku Gostyń.
W połączeniu z odwoływanymi meczami kontrolnymi nasuwa się więc oczywiste pytanie: co właściwie dzieje się z Koroną Stuchowo i dlaczego funkcjonowanie drużyny nagle wyraźnie wyhamowało?
Sytuacja jest tym bardziej zastanawiająca, że Korona Stuchowo otrzymała 125 tysięcy złotych dotacji przeznaczonej na funkcjonowanie klubu do końca roku. Przy tak znaczącym wsparciu finansowym można oczekiwać stabilnej działalności, regularnych treningów, rozgrywania zaplanowanych sparingów oraz budowania kadry przed rozpoczęciem sezonu.
Mecze kontrolne są jednym z najważniejszych elementów okresu przygotowawczego. Pozwalają trenerowi ocenić formę zawodników, sprawdzić ustawienie drużyny oraz przećwiczyć rozwiązania taktyczne. Brak regularnej gry, przy jednoczesnych odejściach piłkarzy, może poważnie utrudnić przygotowanie zespołu do ligowych rozgrywek.
Na razie Korona Stuchowo nie przedstawiła publicznie powodów, dla których kolejne spotkania nie dochodzą do skutku. Jantar Dziwnów zapowiedział natomiast poszukiwanie nowego przeciwnika i poinformowanie o ewentualnym terminie zastępczego sparingu.
Foto: FB Korona Stuchowo

Korona wycofa się z ligi tyle będzie… 6 zawodników, wierność i oddanie na grafice. Trener uciekł, chyba sandzewicza z papierami wezmą… w b klasie wyjazdy blisko będąz o ile cokolwiek tu będzie
Normalny szanujący się gracz nie będzie grał w takim klubie
Drozdowicz i Majer doprowadzili do upadłości klubu?
No tak, a Majer dalej udaje, ze jego to nie dotyczy
jestem spokojny o Koronę. Najwyżej przyjedzie autokar ze Szczecina i przywiezie 20 do grania.
A co z tymi 125 tysięcy one wpłynęły na konto Korony ?
Trener podobno też już zrezygnował.
Podobno ich nowy trener zrezygnował już
4 odeszło już do Bałtyku 1 do Błękitnych i to nie koniec ,którzy odeszli
odeszło to z 10-12 już
Tam ostatnie mecze było po 11,12 ciekawie widzę
Masakra