Czerwiec 2026 r. Ulewa nad Kamieniem Pomorskim. I znów to samo: ze studzienek kanalizacyjnych przy marinie wylewa się to, co nie powinno nigdy opuścić rur. Fekalia płyną po powierzchni w kierunku Zalewu Kamieńskiego. Kamera nagrywa. Szczur przemyka obok. Lokalnie to już niemal rytuał.
Pisaliśmy o tym. Dokładnie w tym miejscu, o tej samej studzience.

A potem kolejny:

Dziś wracamy po raz trzeci, bo problem wraca po raz któryś z rzędu.
Tyle że tym razem w ręku mamy dokument szczególny. Interpelację złożoną 18 czerwca 2026 r. przez radnego Jacka Golusda. I to nie jest pierwsza interpelacja radnego Golusdy w tej sprawie, bo w tej samej sprawie interweniował już 27 maja 2022 roku.

Cztery lata temu.
W odpowiedzi na tamtą interpelację burmistrz Kamienia Pomorskiego przyznał wprost: przyczyna problemu to kanalizacja ogólnospławna, do której trafiają zarówno ścieki sanitarne, jak i wody opadowe. Rozwiązanie? Jedyne skuteczne to rozdzielenie kanalizacji deszczowej od sanitarnej. Urząd Miejski miał szukać finansowania na tę inwestycję.
Skończyło się na szukaniu.
Minęły cztery lata. W czerwcu 2026 r. przy Alei Mistrzów Żeglarstwa znów wybiły fekalia. Zdarzenie zostało, jak podaje radny Golusda, udokumentowane materiałem filmowym i fotograficznym, opisane przez media lokalne. Problem nie jest jednorazową awarią. Jest systemowy, zidentyfikowany, nazwany po imieniu i nierozwiązany.
Radny Golusda zadał w swojej nowej interpelacji dziesięć pytań. Są wśród nich: ile razy od 2022 r. odnotowano wybicia ścieków w tym miejscu, czy opracowano dokumentację projektową przebudowy kanalizacji, czy zadanie wpisano do Wieloletniej Prognozy Finansowej, czy oceniono wpływ przedostających się ścieków na wody Zalewu Kamieńskiego. I najważniejsze: czy o wypływie nieoczyszczonych ścieków do Zalewu informowano Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, Wody Polskie lub Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego?
To pytanie brzmi niewinnie. W praktyce oznacza: czy ktokolwiek odpowiedzialny za środowisko naturalne wiedział, że do Zalewu Kamieńskiego regularnie trafiają surowe ścieki? A jeśli wiedział — to co z tym zrobił?
Radny prosi też o harmonogram działań planowanych przez gminę Kamień Pomorski oraz PGK Sp. z o.o. „w celu usunięcia problemu, który zgodnie z odpowiedzią burmistrza z 2022 r. został już wówczas jednoznacznie zdiagnozowany”.
Diagnoza z 2022 roku. Brak leczenia przez cztery lata. Nawrót objawów w 2026 roku.
Będziemy śledzić, czy burmistrz Stanisław Kuryłło tym razem raczy odpowiedzieć i co ta odpowiedź będzie warta.
Burmistrz jak to od dłuższego czasu widać ma wywalone na Kamień Pomorski, bierze wielkie pieniądze i ma wszystko w du …
z Ratusza tego nie widać i nie czuć. Burmistrz i tak nie ma już szans na kolejną kadencje więc czym i kim ma się przejmować. On teraz planuje swoją przyszłość ale już gdzie indziej a Kamień zostanie z długami i gównem
Gmina udaje że nie ma problemu. Wszędzie syfon, smród. Jednym słowem to dramat co się dzieje w tym mieście. Nawet szczury z tego miasta uciekają 🤣
Pinokio sie chwali że kamień to miasto festiwalu organowego a mi się wydaje że to miasto GÓWNEM PŁYNĄCE
To świadczy tylko o włodarzu Kamienia
Nie sztuką jest zadawać pytania ( nawet 10) – sztuką jest doprowadzenie do działań osób decyzyjnych . Pan Golusda jako wieloletni radny , a także były koalicjant Kurylly powinien o tym wiedzieć . Ponadto – gdzie referendum nad odwołaniem obecnego włodarza?
Organem wykonawczym nie jest radny. Radny może wnioskować, interpelować, monitować , ale nie zrobi roboty za wójta, prezydenta czy burmistrza. Jacek Golusda nie jest radnym koalicyjnym od przynajmniej 6 lat. Po drodze były wybory i co? Trzeba było zmieniać wtedy, wyborco.
Jacek Golusda zmusza do dyskusji, do podjęcia działań. Nawet trudnych ale od czegoś trzeba zacząć. Nie może być tak że nas szambo zalewa a burmistrz robi wszystko inne tylko nie to. Dlaczego ? Bo tego nie widać. Będzie pod ziemią po naprawie wszyscy zapomną. A gdy zrobi coś na pokaz no to zostanie i każdy będzie widział. I będzie na pokaz dopóki nie zniszczeje bo nikt nie zadba i robi się następne. Przykład parku zniszczonego i pozostawionego i próba budowy nowiuśkiego placu 5 marca.
Monika Kosińska ile walczy by cos wyegzekwować. Dopytać. I co? Za każdym razem referendum ma robić? Teraz Sebastian Mamzer dołączył. Każda próba dowiedzenia się czegokolwiek to stoi nad radnymi gminny aparat-Czyk i mało aparatu im nie włoży za kołnierz i zaraz jesteś gwiazdą medialną na portalu i jazda.
Jedyna szansa dla Kamienia Pomorskiego. Musi wrócić Prezes Guranowski .
Robicie dobrą robotę.
Może w końcu pod waszym naporem zajmie się ta sprawą.
Panie burmistrzu Pan się obawia pgku? Przecież tam lecą gówna a za kanalizację odpowiada pgk.
Układy i układziki …a g*ówno pod dywan.