To nie był udany weekend dla naszych zespołów. Na ligowych boiskach nie brakowało bramek i emocji, jednak zdecydowanie więcej powodów do radości mieli rywale drużyn z naszego regionu. Jantar Dziwnów, Iskra Golczewo, Korona Stuchowo, Bałtyk Gostyń, Fala Międzyzdroje i Znicz Wysoka Kamieńska zakończyły swoje spotkania porażkami. Jedyny punkt zdobył Gryf Kamień Pomorski, choć również w jego przypadku pozostał spory niedosyt.
Po dwóch kolejnych zwycięstwach Jantar Dziwnów podejmował na własnym boisku Prawobrzeże Świnoujście. Oba zespoły przystępowały do meczu po wygranych w poprzedniej kolejce, jednak tym razem po końcowym gwizdku powody do zadowolenia mieli wyłącznie goście. Zespół ze Świnoujścia zwyciężył zdecydowanie 5:1 (bramka: Daniel Sutor).
Na swoim stadionie o kolejne ligowe punkty walczył Gryf Kamień Pomorski. Tydzień wcześniej kamienianie przegrali w Stuchowie z Koroną 0:1, dlatego spotkanie z beniaminkiem klasy okręgowej było dobrą okazją do rehabilitacji. Początkowo wszystko układało się po myśli gospodarzy. Gryf prowadził już 2:0, jednak nie zdołał utrzymać dwubramkowej przewagi. Masovia Maszewo doprowadziła do remisu i spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2 (bramki: Maciej Szwech, Kacper Wasiulewski).
Po punkty do Płot udała się Iskra Golczewo. Golczewian czekało trudne zadanie, ponieważ ich rywalem był wicelider ligowej tabeli – Polonia Płoty. Spotkanie było wyrównane, a jego losy rozstrzygnęły się dopiero w doliczonym czasie gry. Gospodarze pokazali, że gra się do ostatniego gwizdka i zdobyli bramkę na 2:1, która zapewniła zespołowi trenera Pawła Rytwińskiego komplet punktów. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 (bramka: Martin Kapusta).
Bardzo trudny pojedynek czekał Koronę Stuchowo. Zespół z gminy Świerzno udał się do Nowogardu na spotkanie z liderem klasy okręgowej – Pomorzaninem Nowogard. Gospodarze potwierdzili swoją wysoką dyspozycję i od początku kontrolowali przebieg meczu. Lider rozgrywek nie pozostawił Koronie złudzeń, zwyciężając aż 8:0.
W A-klasie spośród naszych zespołów swoje spotkanie rozgrywał jedynie Bałtyk Gostyń. Rywalem gostynian były rezerwy Iny Goleniów. Niestety również w tym przypadku punkty pojechały do gości. Ina II zwyciężyła 3:1 (bramka: Andrzej Frańczak).
Do ważnej zmiany doszło w tabeli B-klasy. Fala Międzyzdroje pojechała do Stepnicy na spotkanie z bezpośrednim rywalem w walce o pierwsze miejsce. Zalew Stepnica wygrał 4:2 (bramki: Paweł Cybulski, Marek Niewiada). Rezultat oznacza, że obie drużyny zamieniły się miejscami w tabeli i to Zalew został nowym liderem rozgrywek.
Nieudane spotkanie ma za sobą również Znicz Wysoka Kamieńska. Na własnym boisku Znicz musiał uznać zdecydowaną wyższość Jastrzębia Łosośnica, przegrywając 1:6.
Weekend zdecydowanie nie ułożył się po myśli naszych drużyn. Siedem spotkań przyniosło sześć porażek i tylko jeden remis, a szczególnie bolesne były wysokie przegrane Korony Stuchowo i Znicza Wysoka Kamieńska. Niedosyt może mieć także Gryf Kamień Pomorski, który prowadził z Masovią już dwiema bramkami, ale nie zdołał dowieźć przewagi do końca.
Przed zespołami kolejny tydzień pracy i następne ligowe mecze. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejna seria spotkań przyniesie zdecydowanie więcej punktów i powodów do radości.
Foto: FB Gryf Kamień Pomorski/ grafiki: zzpn.pl
Klasa okręgowa

A-klasa

B-klasa
