Zmarł Jan Frycz. Miał 72 lata. Ta wiadomość jest szczególnie smutna także dla Międzyzdrojów. W 1998 roku, podczas Festiwalu Gwiazd, Jan Frycz pozostawił swój odcisk dłoni na Alei Gwiazd. Przez lata był to jeden z wielu śladów mijanych przez mieszkańców i turystów. Teraz zapewne wiele osób zatrzyma się przy nim na dłużej.
Jan Frycz miał za sobą niemal pół wieku pracy aktorskiej. Był związany między innymi z Teatrem im. Juliusza Słowackiego, Starym Teatrem w Krakowie i Teatrem Narodowym w Warszawie. Na scenie mierzył się z tekstami Dostojewskiego, Szekspira, Czechowa, Mrożka i Micińskiego. Jeszcze w tym roku otrzymał nagrodę aktorską za rolę Króla w „Termopilach polskich”.
Widzowie pamiętają go z „Pornografii”, „Pręg”, „Tam i z powrotem”, „Różyczki” czy „25 lat niewinności. Sprawy Tomka Komendy”. Młodszej publiczności mocno zapisał się w pamięci jako Dario w serialu „Ślepnąc od świateł”. Za role w „Pornografii”, „Pręgach” i „25 latach niewinności” otrzymał Orły.
Był aktorem, którego trudno było pomylić z kimkolwiek innym. Charakterystyczny głos, oszczędne gesty i jedno spojrzenie wystarczały, żeby zbudować całą postać. Często grał ludzi trudnych i niejednoznacznych, czasem odpychających, ale nigdy obojętnych. Nawet w niewielkiej roli potrafił zostać w pamięci na długo.
Wydawało się, że jeszcze nie raz zobaczymy go w nowej roli. Zostały filmy, spektakle i odcisk dłoni w Międzyzdrojach, to pamiątka po aktorze, którego obecności na scenie i ekranie nie dało się przeoczyć.
Źródło: MDK Międzyzdroje