5

Nowe wiadomości

Cztery lata diagnozy, zero leczenia. Fekalia? „Maksymalnie kilka razy w roku”

Cztery lata diagnozy, zero leczenia. Fekalia? „Maksymalnie kilka razy w roku”

Czerwiec 2026 r. Ulewa nad Kamieniem Pomorskim. I znów to samo: ze studzienek kanalizacyjnych przy marinie wylewa się to, co nie powinno nigdy opuścić rur. Fekalia płyną po powierzchni w kierunku Zalewu Kamieńskiego. Kamera nagrywa. Szczur przemyka obok. Lokalnie to już niemal rytuał.

interpelacji złożonej 18 czerwca 2026 r. przez radnego Jacka Golusdę pisaliśmy w artykule „Fekalia do Zalewu? Cztery lata temu wiedzieli. Dziś znów cuchnące déjà vu”

Jest odpowiedź. Podpisał ją zastępca

2 lipca 2026 r. zastępca burmistrza Leszek Szefliński udzielił odpowiedzi.

Treść odpowiedzi, punkt po punkcie, brzmi jak lista rzeczy niezrobionych.

Rozdział kanalizacji rzeczywiście przeprowadzono, ale tylko tam, gdzie i tak przebudowywano drogi: Obrońców Warszawy, Okrzei, Kościuszki, Mickiewicza, Pocztowa, Jagiełły, częściowo Wysockiego, Żwirki i Wigury, Żeromskiego.

A ulica Lipowa, czyli rejon Alei Mistrzów Żeglarstwa, gdzie fekalia wracają do Zalewu z uporczywą regularnością? Dokumentację projektową owszem, przygotowano. Przebudowy sieci nie wykonano. Projekt leży.

Na pytanie o harmonogram i terminy odpowiedź odsyła do punktu 4. Punkt 4 mówi, że całościowe zadanie nie zostało ujęte w Wieloletniej Prognozie Finansowej, bo zakres jest „zbyt szeroki”. Innymi słowy: terminu nie ma, bo planu też nie ma.

Najciekawiej robi się przy pytaniach 7 i 10. Czy oceniono wpływ ścieków na środowisko, w tym na wody Zalewu? Nie. Czy zgłaszano zdarzenia do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Wód Polskich albo Powiatowego Inspektora Sanitarnego? Nie zgłaszano. Uzasadnienia brak.

„Kilka razy w roku”

A na pytanie, ile razy od 2022 r. doszło do wybicia ścieków, urząd odpowiada, że rejestru takich zdarzeń w ogóle się nie prowadzi. W tym samym zdaniu, bez cienia zażenowania, dodaje jednak, że zdarzenia te mają miejsce „maksymalnie kilka razy w roku” i wyłącznie przy wyjątkowo intensywnych opadach.

Warto się przy tym zatrzymać. Instytucja, która nie prowadzi żadnej ewidencji, jest w stanie podać górną granicę częstotliwości zjawiska z taką pewnością, jakby dysponowała danymi. Nie dysponuje. To nie jest odpowiedź oparta na dokumentacji, to szacunek „na oko”, podany tonem, który sugeruje, że kilka razy w roku fekalia w Zalewie Kamieńskim to poziom naturalny, niemal sezonowy, coś w rodzaju cyklu przyrody, a nie awaria infrastruktury krytycznej wymagająca interwencji.

Tego rodzaju „kilka razy w roku” oznacza w praktyce kilka razy w roku, kiedy nieoczyszczone ścieki trafiają do zbiornika wodnego, z którego korzystają mieszkańcy i turyści, nad którym stoi marina, i który,  przypomnijmy, nie doczekał się nawet jednej oceny wpływu tych zdarzeń na środowisko. Burmistrzowie znają częstotliwość zjawiska na tyle dobrze, by ją bagatelizować, ale nie na tyle dobrze, by udokumentować, zgłosić czy rozwiązać.

Diagnoza jest. Leczenia nie ma

Cztery lata temu problem został zdiagnozowany i nazwany po imieniu przez samego burmistrza. Dziś jego zastępca potwierdza tę diagnozę, przyznaje się do braku leczenia i dorzuca nową informację: że nikt przez te lata nie uznał za stosowne poinformować służb odpowiedzialnych za ochronę wód i środowiska o regularnym zrzucie nieczystości do Zalewu Kamieńskiego.

Będziemy śledzić, czy temat trafi do WIOŚ lub Wód Polskich niezależnie od gminy i czy przy kolejnej ulewie znów będziemy wracać w to samo miejsce.

W galerii interpelacje Jacka Golusdy i odpowiedź Burmistrza Szeflińskiego

Subskrybuj
Powiadom o
guest
11 Komentarze
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
Aanonim
Aanonim
7 lipca, 2026 12:26 pm

Szambo to wybija już z każdej strony w tym miescie

Anonim
Anonim
7 lipca, 2026 9:30 am

Czyli, jednym słowem, niech się dalej g…o leje do zalewu. Gdzie jest ochrona środowiska czy sanepid? Udają, ze tematu nie ma? Może jakieś pismo do wyższej instancji Panie Radny? Chyba jest jakiś nadzór nad gminno-powiatowymi instytucjami odpowiedzialnymi za tematy środowiskowe. I jak Pan będzie pisać to proszę wspomnieć o ściekach w Jarszewie. Tych ze szkoły, o których jeszcze urzędujący burmistrz chyba nie wie

Rura
Rura
8 lipca, 2026 8:26 am
Odpowiedź do  Anonim

Główny Inspektorat Ochrony Środowiska pismem DZPS-PIP-O.052.12130.2025.PB5 dnia 29.12.2025 r. przekazał sprawę Jarszewa do pana burmistrza, więc chyba wie :))

Paweł
Paweł
7 lipca, 2026 7:12 am

To jest celowe działanie. Bardzo dobrze będzie można usprawiedliwić kilkunastomilionową inwestycje na lipowej i przy działkach sprzedanych przez TBS. Musimy zrobić tam nową sieć i nową drogę, jest to niezbędne dla nas i dla was 😉

Żeglarz
Żeglarz
7 lipca, 2026 2:58 am

Jakie 4 lata? Problem jest znany od 15 lat, odkąd powstała marina I źle zostały zrobione instalacje.

Samorządowiec
Samorządowiec
7 lipca, 2026 7:42 am
Odpowiedź do  Żeglarz

Problem jest od nowości mariny ale zawsze było że zanieczyszczone odprowadzenie a 4 lata temu napisał wprost co jest z czym połączone. Od interpelacji do interpelacji

Magda
Magda
6 lipca, 2026 9:34 pm

Chciałabym dożyć dymisji pana Kuryłły, mam już swoje lata, prawie całe życie spędziłam i pracowałam na rzecz naszego miasta a teraz jest tragedia i boję się, że będzie coraz gorzej, referendum!

Były radny
Były radny
6 lipca, 2026 9:06 pm

Mam takie wrażenie ze ludzie przestali się starać. Jak dla mnie to wina powszechnych wyborów. Gdyby nad burmistrzem wisiał bat w postaci sesji na której w każdej chwili może go odwołać rada, pracowałby inaczej. A tak to jest naprawdę taki luz ze nawet im gówna nie przeszkadzają bo tylko kilka razy w roku.

Anonim
Anonim
6 lipca, 2026 8:52 pm

Jak tylko kilka razy w roku to nie ma tematu. Luzik. Proszę się rozejść. Proponuję żeby władza dostała pokrzywami na gołą du..e za każdym razem jak wyleją gówna. Spokojnie. To tylko kilka razy w roku. Nie ma co robić dramatu.

Mieszkanka
Mieszkanka
6 lipca, 2026 7:17 pm

To takie typowe „Kamieńskie zachowanie władz….g*wno po dywan ” najwygodniej nie widzieć problemu.

Mieszkanka
Mieszkanka
6 lipca, 2026 7:13 pm

Niech wróci Prezes Guranowski . A na razie muszą wystarczyć wspólne zdjęcia z burmistrzami.

11
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x