15 czerwca 2026 roku do burmistrza Kamienia Pomorskiego Stanisława Kuryłły wpłynęło pilne pismo mieszkańców ulicy Krasickiego. Protestowali przeciwko planowanemu zakazowi parkowania, proponując kompromis: ruch jednokierunkowy zamiast całkowitego zakazu.
Trzy dni później, na sesji rady miejskiej, burmistrz odpowiedział radnym pytającym o sprawę. Znaki były już zamówione. Decyzja zapadła, zanim petycja w ogóle trafiła na jego biurko.
24 lipca znaki stanęły fizycznie, zakaz zatrzymywania. Kompromis, o który prosili mieszkańcy, pozostał na papierze, którego jeszcze wtedy nikt oficjalnie nie widział, bo go po prostu nie było.
Dzień później, 25 lipca, na Facebooku pojawił się list otwarty emerytowanej adwokat Marii Jolanty Jusiak-Jacuńskiej. Nowy znak B-36 uniemożliwia jej, jak pisze, otwieranie bramy i wjazd na własną posesję. Zarzuca burmistrzowi brak “maksimum staranności” przy podejmowaniu decyzji i brak konsultacji z mieszkańcami.
Na to pytanie odpowiedź przyszła dopiero 17 sierpnia, niemal dwa miesiące po złożeniu petycji, i trzy tygodnie po tym, jak znaki już stały. Gmina w obszernym piśmie tłumaczy się analizą techniczną: zbyt wąski korytarz ruchu, ryzyko dla przejazdu wozów strażackich, pomiar ruchu na przejeździe kolejowym pokazujący około 1700 przejazdów. Rozważany wariant ruchu jednokierunkowego, dokładnie ten, który proponowali mieszkańcy, również odrzucono jako niespełniający wymogów.
Jest jeszcze jedna data, która w tej sprawie nie pojawiła się w żadnym z dotychczasowych pism urzędu, za to widnieje w metadanych Biuletynu Informacji Publicznej. Skan samej petycji trafił do BIP dopiero 13 sierpnia 2026 roku niemalże po dwóch miesiącach od złożenia.
Ustawa o petycjach nakazuje publikować skan petycji “niezwłocznie” po jej złożeniu. Między 15 czerwca a 13 sierpnia minęło 59 dni. Przez ten czas urząd zdążył zamówić znaki, postawić je i przygotować kilkustronicową odpowiedź. Po załatwieniu sprawy po swojemu, burmistrz zdecydował o publikacji petycji.
To nie pierwszy raz. Burmistrz był już skarżony za nieopublikowanie innej petycji w terminie i za brak odpowiedzi na nią. Rada Miejska uznała tę skargę za zasadną. Żadnych konsekwencji to nie przyniosło ani też nauczki.
Pozostaje więc pytanie zadane już wcześniej przez Mieszkańców Krasickiego: jakie znaczenie ma w tej gminie głos obywateli, skoro nawet ustawowy obowiązek poinformowania, że petycja w ogóle wpłynęła, można zignorować bez konsekwencji?
W galerii artykułu odpowiedź na petycję mieszkańców




droga to droga a nie parking
Bardzo dobra decyzja. Jeżdżę tamtędy 4 razy dziennie do przedszkola zawożąc 2 dzieci a święte krowy blokują mi ruch drogowy….. spadać na swoje posesję
Komentarz usunięty ze względu na złamanie regulaminu portalu Fakty z Kamienia.
Czy nazwiska osób z petycji zostaną podane do publicznej wiadomości?
Ozempic zaszalał 😱
Ludzie parking macie na sąsiedniej ulicy 100 m dalej. Możecie też stawać na placu prowadzącym na stadion przy torach. W czym problem? W Szczecinie czy w Goleniowie jak byście znaleźli parking 100 metrów od domu to byście się cieszyli. Jak nie było znaku też nie można było parkować na jezdni. Zostawcie tak samochód na Wolińskiej albo Szczecińskiej na całe dnie na jezdni i zobaczymy wtedy czy wam aut nie scholują. W końcu gmina zabrała się za samowolkę parkingową na tej ulicy. Popieram w 100%.
Plac prowadzący na stadion przy torach jak sama nazwa wskazuje prowadzi do bramy stadionu a więc jest drogą dojazdową, na której nie wolno parkować. Na sąsiedniej ulicy parkują mieszkańcy tej ulicy więc wszystkie parkingi są praktycznie zajęte, a ich mieszkańcy również posiadają bramy i posesje na których nie parkują 🙂
na bokach masz teren zielony i tam można zostawiać auto tak jak to robią przy działkach. Po za tym jest jeszcze brama na stadion od ul. Wolińskiej i tam jest właściwy wjazd, a tu otwierają tylko od święta
Tak w ogóle to na działkach można też parkować , nie ?
koło działek w pasie drogowym parkują na terenie zielonym, ale jeśli masz wyznaczoną zatoczkę kosztem kawałka działki rod to możesz parkować
Mieszkańcu – jesteś jednak typowym mieszkańcem .
Zholują
Nie-głos mieszkańców nie ma znaczenia . Najwyżej przy urnie wyborczej . Mamy jeszcze trzy lata przed sobą . Szkoda , że ludzie wybrani ( bo przecież de facto mamy 2 burmistrzów-vide podpis w odpowiedzi na petycję ) w ostatnich wyborach raptem +\-2600 głosami ( mniej więcej 25% uprawnionych ) trwają na tym stanowisku już tyle lat. Przy okazji „dziękuję” tym kilku wieloletnim radnym , którzy kiedyś promowali takiego kandydata.
Kiedyś był film “O jeden most za daleko “ – należałoby sparafrazować „ O jedną kadencję za dużo” . Jeżeli wypuszczą policję , żeby wystawiała mandaty – nie przyjmować , sprawa kierować do sądu .
Ciekawe co z petycją zrobi przewodniczący Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Jakub Borzymowski. Uzna petycję za uzasadnioną? Zdejmą znaki?
Czy już było polecenie jak ma być głosowane?
Burmistrz na dezinfo:
AKTUALIZACJA (02.07.2026): W rozmowie z naszą redakcją Burmistrz Kamienia Pomorskiego jednoznacznie zapewnił, że organizacja ruchu została przygotowana, ale tylko i wyłącznie w przypadku pozyskania środków na modernizację ulicy Norwida.
– Jest to sytuacja analogiczna jak ta w przypadku ulicy Krasickiego, Wieniawskiego i innych. Zapewniam Mieszkańców, że w chwili obecnej nie będą wprowadzone żadne rozwiązania ograniczające możliwość parkowania
Znaki na Krsickiego: już stoją
Burmistrz i dezinfo: ale Państwo nas źle zrozumieli. Przecież wyraźnie mówiłem W CHWILI OBECNEJ. Chwila minęła. Znaki stoją.