Trzy gminy, jedno pytanie: ile kosztuje mieszkańców obsługa prawna gminy. Odpowiedzi lub ich brak, układają się w schemat trzech różnych podejść do jawności.
Golczewo odpowiedziało, to samo konsorcjum co w Kamieniu Pomorskim, inna skala. 126 909 zł za 2025 rok (124 080 zł stałej obsługi i 2829 zł zastępstwa), 31 950,60 zł za pierwszy kwartał 2026. Żadnego badania tajemnicy przedsiębiorstwa, żadnej odmowy. Ten sam duet prawników w dwóch gminach powiatu, dwie różne stawki i dwie gminy, które po prostu odpowiedziały na pytanie o wydatki z własnego budżetu. Podkreślamy finanse gminy są jawne.
O Kamieniu Pomorskim i obsłudze prawnej już pisaliśmy, burmistrz gminy odpowiedział w ustawowym terminie, bez przedłużeń i bez powoływania się na tajemnicę przedsiębiorstwa. Konsorcjum radców Sebastiana Wojciechowskiego i Dennisa Warcholaka kosztowało gminę w 2025 roku 223 480,95 zł (64 318,95 zł zastępstwa procesowego i 159 162 zł stałej obsługi). Za pierwszy kwartał 2026 roku doszło kolejne 42 681 zł. Podkreślamy finanse gminy są jawne.
Świerzno nie odpowiedziało. Wniosek do wójta Radosława Drozdowicza trafił do urzędu 20 kwietnia. Wójt wyznaczył sobie termin do 20 czerwca na „zbadanie”, czy nazwa kancelarii i jej wynagrodzenie są objęte tajemnicą przedsiębiorstwa, mimo że z tym samym radcą, Dennisem Warcholakiem, gmina współpracuje od lat. Nazwę kancelarii ujawniono dopiero po naszym artykule. Jest wrzesień, kwot do dziś nie ujawniono. Podkreślamy finanse gminy są jawne.
Trzy gminy, jeden schemat pytań, jeden z radców prawnych wspólny dla wszystkich trzech (w Kamieniu Pomorskim i Golczewie w konsorcjum z Wojciechowskim, w Świerznie samodzielnie). Dwie gminy potrafiły w ustawowym trybie podać, ile płacą z pieniędzy podatników. Trzecia wciąż tego nie zrobiła.
Warto zadać sobie pytanie, dlaczego akurat w Świerznie ujawnienie kwoty wynagrodzenia własnego prawnika miałoby zagrażać czyjejkolwiek tajemnicy, skoro dwie sąsiednie gminy, korzystające z usług tego samego środowiska prawniczego, nie widzą w tym żadnego problemu.
