Droga wojewódzka przez Stuchowo, po przebudowie, jest gotowa od wielu miesięcy. Wiaty przystankowej dla jadących w kierunku Świerzna nie ma. Nigdy jej tu nie było. Dziś, 12 października, przypomina o tym pogoda. Leje.
Przed budową ludzie czekający na autobus chowali się przed deszczem pod daszkiem sklepu Żabka. Gdy ruszyły prace, przeniesiono miejsce zatrzymywania się autobusów. Dziś nie ma nawet tego daszku. Pisaliśmy o tym 6 sierpnia, trzy tygodnie przed rozpoczęciem roku szkolnego. Być może wtedy przypomnieliśmy urzędnikom, że jest zadanie do wykonania.
Na wiosennej sesji Rady Gminy, w odpowiedzi na pytanie radnej Magdaleny Demkowskiej, zapewniano, że sprawa jest na etapie uzgodnień i pozwoleń. Bez daty i bez harmonogramu.
Rejestr umów pokazuje, co to oznaczało. Zlecenie na wykonanie projektu technicznego wiaty przystankowej z posadowieniem i peronem w Stuchowie, w ciągu DW 105, gmina zawarła 14 sierpnia 2026 r. Osiem dni po naszej publikacji. Wartość: 2 800 zł netto. Okres obowiązywania: 48 dni, czyli do 1 października. Od tego terminu minęło 11 dni.
Projekt to nie wiata. To dopiero początek procedury: uzgodnienia z zarządcą drogi, wybór wykonawcy, budowa. A przed nami jesień, deszcze, wiatry i zima.