5

Nowe wiadomości

Radna Monika Kosińska zadała burmistrzowi dziewięć pytań o Plan Ogólny Gminy Kamień Pomorski. W odpowiedzi burmistrza z 21 października konkretów nie ma. Interpelacja służy radnym do uzyskania

Świerzno. Nowe witacze są. Umowy w Centralnym Rejestrze nie ma

Świerzno. Nowe witacze są. Umowy w Centralnym Rejestrze nie ma

W gminie Świerzno we wrześniu zamontowano nowe witacze. Kto je wykonał i ile kosztowały? Wójt wie. Powiedzieć nie chce. 

Przypomnijmy. 10 sierpnia wójt Świerzna opublikował nagranie, w którym rzucił publicznie oskarżenia, o zniszczenie mienia gminnego. Jak się okazało, do 13 sierpnia sprawy zniszczenia mienia nie zgłoszono policji. Wniosek wpłynął do policji 14 sierpnia, dzień po pytaniach naszej redakcji. Cztery dni między publicznym oskarżeniem a formalnym zgłoszeniem to dużo czasu. Ale wójtowi jednak wyraźnie go zabrakło w ferworze działań z zakresu promocji zdarzenia z witaczem i siebie. 

Zdjęcie nowego witacza do redakcji Faktów z Kamienia Czytelnik przesłał 18 września. 3 dni później redakcja wystąpiła do wójta o skan zlecenia wykonania tablic oraz kopie wszystkich faktur wraz z opisem i zatwierdzeniem do wypłaty. Zapytaliśmy o lokalizację montażu i o tryb wyboru wykonawcy. Czy było rozeznanie cenowe albo zapytanie ofertowe? Proste pytania i wnioski dotyczące finansów publicznych i budżetu gminy Świerzno. Mieszkańcy gminy mają prawo znać na nie odpowiedź.

 23 września wójt odmówił udzielenia informacji publicznej w formie mailowego „zawiadomienia”. Odpowiedź w najmniejszym nawet stopniu nie odnosi się do treści pytań o zlecenie i fakturę za witacze. Nasze pytania zostały zlekceważone. 

Sprawdziliśmy więc Centralny Rejestr Umów. Od 1 lipca 2026 r. jednostki sektora finansów publicznych wpisują tam umowy bez zbędnej zwłoki, najpóźniej w ciągu 30 dni od ich zawarcia. Termin liczy się od umowy, nie od montażu. Gmina Świerzno ma w rejestrze 31 umów, zawartych od 9 lipca do 15 września. Są wśród nich worki do odkurzacza za 45,50 zł, wianki na głowę dla sołectwa za 90,18 zł i flagi za 750 zł. Umowy na witacze nie ma.

Witacze były już zamontowane 18 września. Umowa musiała więc powstać najpóźniej tego dnia. Aż trudno sobie wyobrazić sytuację, że witacze wyprodukowano i zawieszono w ciągu kilku godzin, wiadomo więc, że zlecenie było wcześniej. Odczekaliśmy jednak te 30 dni. Nic się nie pojawiło w CRU.

Dlatego mamy pytania. Czy to możliwe, że umowę zawarto po 10 sierpnia i nie wpisano do Centralnego Rejestru Umów? Czy może zlecenie na witacze poszło przed 1 lipca, gdy Rejestr nie obowiązywał? Po co jednak zamawiać nowe witacze z wyprzedzeniem, przecież nikt nie mógł wiedzieć, że zostaną zniszczone?

Ile kosztowały nowe witacze? Kto je wykonał? Kto opłacił? Kiedy i w jakim trybie je zamówiono? Wójt wie. Rejestr milczy.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 Komentarze
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
Obserwator
Obserwator
26 października, 2026 1:17 pm

w związku z odmową zniesienia dwukadencyjności w samorządach proponuje aby już teraz zamówić dla Pana Wójta, uwaga

„Żegnacze”.

Anonim
Anonim
26 października, 2026 1:13 pm

Czekam na płacze u Radomira cześć 2

2
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x